tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Czekając na paszporty

Pora najwyższa, by zapomnieć o pseudonimie "Lewy". To prawy piłkarz i prawdziwy kapitan. Z krwi i kości. Ma wszystko, nawet głowę na karku.

Czekając na paszporty

Pora najwyższa, by zapomnieć o pseudonimie "Lewy". To prawy piłkarz i prawdziwy kapitan. Z krwi i kości. Ma wszystko, nawet głowę na karku.
Robert Lewandowski (fot. PAP)

Mając głowę nie od parady, główkuje, nie tylko po dośrodkowaniach. Trzeźwo patrzy na grupę kolegów, z którymi przyszło mu grać o punkty eliminacyjne, a za osiem miesięcy ponoć o medal mistrzostw świata. Przestrzega przed, tak nam właściwym, hurraoptymizmem i wychodzi przed szereg z apelem o pokorę. Jak nie przymierzając wcześniej w uporządkowanym pod sufit Bayernie.

Po golu Kamila Grosickiego przyjaciel Witek wysłał esemesa o treści "Idą po swoje". Po pewnym czasie drugiego – "Zaczyna się". Było to na początku drugiej połowy, gdy nasza drużyna czekała już na dekorację lub myślami była w ambasadzie Rosji sądząc, że wizy to tylko formalność, bo o 19:50 otworzą okienko i wyjmą stemple. A oni wtedy: – Diewuszka, dawaj bystro, bo nas jest ponad 20.

Robert Lewandowski: powinniśmy szybciej dobić rywala Gdy zrobiło się 2:2 z Czarnogórą, widzowie odstawili popcorn. Sąsiad z lewej wykrztusił tylko słowo "dramat", bo nie znał warunków brzegowych awansu i wyniku w Kopenhadze. Czekanie na dekoracje na boisku zamieniło się w modlitwę o 14 minut przychylności losu. I wtedy po piłkę cofnął się ON, cały na biało, jedyny, który nie stracił zimnej krwi. I wziął odpowiedzialność za wynik.

W ostatnich dniach mówiono na okrągło o rywalizacji wszech czasów z Lubańskim. Nikt nie zapytał Pana Roberta, ile goli Pana Włodka widział z odtworzenia po latach. Wyglądało na to, że bramkę zdobytą po błędzie Bobby'ego Moore'a w Chorzowie przynajmniej kilka razy. Pobiegł za piłką, jakby wiedział, że to kluczowy moment spotkania i uratował stadion przed zbiorowym zawałem.

Poznałbym chętnie, przy szklance czegoś mocniejszego, nazwisko tego, kto wymyślił hasło na koszulki "Polska dawaj! 2018"? Niewiele odbiega trafnością od "Mocno Legia". I jest tak samo lotne, jak setny dowcip o głupiej teściowej. Idealnie pasuje też do okrzyku sąsiada z prawej, który, ledwo stojąc, wrzeszczał: "Polacy jesteśmy z wami". Szkoda, że pijani... Na szczęście okazało się, że... także ze szczęścia.

Jerzy Chromik

Nawałka i Lewandowski. Duet na miarę MŚ
Skuteczny na boisku i uczelni. Robert Lewandowski obronił licencjat

najnowsze opinie

Kacper Bartosiak 1996: niezapomniane wojny Bowe – Gołota

Maciej Iwański Iwański i Nowiński o występie Polek: to był turniej na "108"

Bartłomiej Rabij Dziś KMŚ. Wszyscy wszędzie chcą wygrać z Gremio

Dariusz Szpakowski W PSG nie po to wydawano tyle pieniędzy...