tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Liga Mistrzów: Chelsea – AS Roma w środę w TVP1, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej TVP Sport [transmisja]

Piłkarze Chelsea powalczą w środę o trzecie zwycięstwo w tej edycji Ligi Mistrzów. Ich plany spróbuje jednak pokrzyżować AS Roma. Znamy szczegóły transmisji, która rozpocznie się od godz. 20:20 w TVP1, aplikacji mobilnej TVP Sport oraz na stronie SPORT.TVP.PL. Po jej zakończeniu – skróty wszystkich spotkań 3. kolejki.
Piłka nożna, Liga Mistrzów: Chelsea – AS Roma (transmisja)
(fot. Getty Images)

Szczegóły transmisji

Mecz skomentują Jacek Laskowski i Paweł Golański, studio poprowadzi Rafał Patyra, a jego gośćmi będą Jerzy Dudek i Jacek Magiera. Gospodarzem studia skrótów będzie Jacek Kurowski, który o wtorkowych i środowych meczach będzie dyskutował z Maciejem Iwańskim. Transmisja spotkania od godz. 20:20 w TVP1, aplikacji mobilnej TVP Sport oraz na stronie SPORT.TVP.PL. Po jego zakończeniu skróty wszystkich spotkań 3. kolejki Ligi Mistrzów. Skróty i komentarze także we wtorek i środę w "Sportowym Wieczorze" o godz. 22.40 w TVP Sport.

Forma w Lidze Mistrzów

Zespół Antonio Conte rozpoczął rozgrywki w znakomitym stylu. The Blues na inaugurację spektakularnie rozprawili się z azerskim Karabachem, który – z Jakubem Rzeźniczakiem w składzie – przegrał na Stamford Bridge aż 0:6. Dwa tygodnie później londyńczyków czekało znacznie trudniejsze zadanie. Atletico Madryt to zespół, który przed własną publicznością jest niezwykle niebezpieczny i przegrywa rzadko. Hiszpanie nie zdołali jednak powstrzymać rywali, a decydującego o porażce 1:2 gola stracili w 93. minucie.

Roma zagra z Chelsea. Transmisja w środę na antenach TVP (fot. Getty Images) Nieco gorzej poradzili sobie w dwóch pierwszych kolejkach gracze AS Roma. W pierwszej kolejce bezbramkowo zremisowali właśnie z Atletico, a w drugiej – skromnie (2:1) ograli Karabach. W grupie C zajmują jednak drugie miejsce, tracąc dwa punkty do środowych rywali. Jeśli więc zdołaliby wyjść zwycięsko z konfrontacji na Stamford Bridge, na półmetku rywalizacji zajmowaliby pierwsze miejsce.

Starcie tych zespołów będzie miało kilka podtekstów. Najbardziej oczywistym jest choćby obecność w składzie Anglików Antonio Ruedigera, który latem – za 35 milionów euro – przeniósł się z Romy do Chelsea. Niemiecki defensor od początku sezonu jest kluczowym elementem układanki Antonio Conte i już w środę będzie walczył przeciwko swoim niedawnym kolegom z szatni.

Konfrontacja z Romą będzie sporym wyzwaniem dla wspomnianego Conte. Włoski szkoleniowiec rywalizację z Giallorossi ma we krwi. Najpierw przez kilkanaście lat konfrontował się z nimi jako piłkarz Juventusu, później – już jako szkoleniowiec. – Znam dobrze ten zespół, mierzyłem się z nim wiele razy i darzę go ogromnym szacunkiem. Kompleksowo się do tego spotkania przygotujemy – powiedział 48-latek.

Antonio Conte zagra przeciwko rodakom. Transmisja w środę na antenach TVP (fot. Getty Images) Oba zespoły po raz ostatni w rozgrywkach grupowych mierzyły się 10 lat temu. Wówczas w dwumeczu lepsi byli Włosi, którzy – mimo porażki 0:1 na Stamford Bridge – u siebie zwyciężyli 3:1.

Nieudany weekend w lidze

Drużyny do środowego meczu przystąpią po ligowych porażkach. O ile przegraną z Napoli, które w Serie A ma komplet zwycięstw, kibice Romy jeszcze jakoś przełknęli, o tyle fani Chelsea są w podłych nastrojach. Ich zespół uległ bowiem Crystal Palace, które wcześniej w siedmiu kolejkach nie zdobyło ani punktu, ani bramki.

Mimo to faworytem są gospodarze, do których składu wraca Alvaro Morata. Roma na Stamford Brudge wystąpi tymczasem zdziesiątkowana kontuzjami.

Zwrot ws. Coutinho? Będzie transfer do Barcelony?


UEFA zdecydowała. Finał LM 2019 w Madrycie. Finał LE w Baku
fot. SPORT.TVP.PL
Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie?
Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie?
  • 76.2%Zwycięstwo Chelsea
  • 11.3%Remis
  • 12.5%Zwycięstwo Romy

podobne informacje

Monaco, Borussia, Atletico... Rozczarowania Ligi Mistrzów

"Piłkarz kompletny". Kane przeciwko przyszłemu klubowi?

LM: zdziesiątkowana Roma, powrót Moraty

PSG w LM, czyli pieniądze szczęścia nie dają