tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Khedira rozczarowany swoim wizerunkiem w FIFA 18

Gwiazdy piłki nożnej coraz częściej komentują swoich wirtualnych odpowiedników stworzonych na potrzeby piłkarskich gier wideo. Tym razem pretensje miał pomocnik Juventusu, Sami Khedira.
Sami Khedira (fot. Getty Images)

Choć premiera FIFA 18 omiała miejsce niespełna dwa tygodnie temu, gra była tematem żywych dyskusji już na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Składa się na to kilka czynników. Pierwszym z nich jest niewątpliwie rywalizacja o dominację w kategorii symulatorów piłkarskich. Ta batalia od wielu lat toczy się z Pro Evolution Soccer - produkowanym przez japońskie studio KONAMI.

Ponadto FIFA coraz częściej traktowana jest jako tytuł e-sportowy. Gra staje się obiektem inwestycji gwiazd piłki nożnej, najpotężniejszych klubów sportowych, a nawet celebrytów związanych z show-biznesem. Wszystkie te czynniki dodatkowo napędzają kampanię promocyjną prowadzoną przez EA Sports.

FIFA 18 cieszy się sporym zainteresowaniem. W tej sytuacji nie powinno dziwić, że gra spotyka się z komentarzami ze strony piłkarzy. Obrońca Manchesteru City, Benjamin Mendy, nie krył swojego rozczarowania z powodu statystyk przypisanych mu przez twórców gry. Według niego ocena jest zbyt niska. W podobnym tonie wypowiadał się Michy Batshuayi, który występuje na pozycji napastnika w Chelsea. W jego mniemaniu zasługuje na więcej niż 80 punktów.

Kolejnym krytykiem okazał się być Niemiec Sami Khedira. Pomocnik Juventusu nie miał jednak zastrzeżeń wobec umiejętności swojego wirtualnego odpowiednika, ale... wyglądu. Na swoim profilu na Twitterze opublikował wpis, w którym zwrócił się bezpośrednio do EA Sports. Hej EA Sports. Jestem bardzo zadowolony, że lubicie moje długie włosy, ale niemal od dwóch lat mam krótkie - powiedział.