tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Lijewski: wylądowaliśmy tyłkami na ziemi

Piłkarze ręczni PGE Vive Kielce zremisowali u siebie z Telekomem Veszprem 32:32 w spotkaniu 5. kolejki Ligi Mistrzów. Zespół Tałanta Dujszebajewa – podobnie jak z Flensburgiem – zwycięstwo stracił w ostatnich sekundach meczu. – Wydaje mi się, że to my byliśmy ciut lepsi od przeciwnika – ocenił Krzysztof Lijewski.
Krzysztof Lijewski (L) (fot. PAP)

Należały się nam dwa punkty. Niestety, sport po raz kolejny uczy pokory. Wylądowaliśmy tyłkami na ziemi i mamy tylko jeden punkt po tym meczu. Troszkę to boli, bo bardzo ambitnie walczyliśmy. Trener od razu w szatni pochwalił nas za walkę w obronie i w ataku – dodał Lijewski.

Karol Bielecki (fot. PAP) W podobnym tonie wypowiadał się Karol Bielecki, który w niedzielę rzucił trzy bramki.

Veszprem to światowa potęga i bardzo niewygodny zespół, a walczyliśmy z nim jak równy z równym. Mam wrażenie, że byliśmy drużyną lepszą, ale cóż, zremisowaliśmy. Lepiej by było dla nas, gdybyśmy mogli dograć ostatnią akcję do końca, a plany pokrzyżował faul na Michale Jureckim i rzut karny podyktowany przez sędziego. Później Veszprem bardzo szybko zdobyło bramkę, szkoda – podsumował Bielecki.

Po pięciu kolejkach Vive zajmuje piąte miejsce w tabeli grupy B, z dorobkiem zwycięstwa, dwóch remisów i dwóch porażek. Do dalszych rozgrywek awansuje sześć najlepszych drużyn. W następnym spotkaniu zespół PGE Vive zagra 5 listopada na wyjeździe z PSG.

VIVE – VESZPREM 32:32. WĘGRZY WYDARLI REMIS

Tałant Dujszebajew: Vive będzie w trójce najlepszych klubów

podobne informacje

Reforma Ligi Mistrzów. "Nie będzie już meczów o nic"

Orlen Wisła – Vive 30:31. Emocje w "świętej wojnie"

LM: zawodnicy polskich klubów w drużynie kolejki

Vive – Veszprem 32:32. Węgrzy wydarli remis