tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Cracovia
Pogoń Szczecin
3
:
0
1:0
2'Piotr Malarczyk
51'Javi Hernandez
79'Krzysztof Piątek
Składy
Szczegóły
Data
16.10.2017, 18:00
Rozgrywki
Ekstraklasa, 2017/2018, 12. kolejka
Stadion
im. Józefa Piłsudskiego, Kraków
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
29 Grzegorz Sandomierski
2 Matic Fink 73'
4 Piotr Malarczyk 2'
39 Michał Helik
46 Lennard Sowah
21 Adam Deja
5 Miroslav Covilo 34'
7 Jakub Wójcicki 67'
19 Javi Hernandez 51'
11 Mateusz Wdowiak 73'
99 Krzysztof Piątek 79'
1 Łukasz Załuska
2 Cornel Rapa
23 Jarosław Fojut 42'
25 Lasza Dwali
77 Ricardo Nunes
4 Jakub Piotrowski 58'
14 Kamil Drygas 62'
11 Spas Delev
6 Rafał Murawski
7 Adam Gyurcso 75'
9 Adam Frączczak
Rezerwowi
30 Adam Wilk
3 Michal Siplak
10 Sergei Zenjov
20 Mateusz Szczepaniak 67'
23 Jaroslav Mihalik
25 Szymon Drewniak 73'
26 Deleu 73'
33 Adrian Henger
20 Tomasz Hołota 62'
15 Hubert Matynia
71 Dariusz Formella 75'
24 David Niepsuj
10 Dawid Kort
93 Łukasz Zwoliński 58'
Trenerzy
  Michał Probierz
  Maciej Skorża
Zwiń

Cracovia – Pogoń 3:0. Pasy przerwały fatalną serię, gości wciąż trwa

Trwa fatalna seria Pogoni Szczecin. Piłkarze Macieja Skorży nie wygrali w Lotto Ekstraklasie szóstego kolejnego meczu. Tym razem ulegli na wyjeździe 0:3 Cracovii, która tym samym zwyciężyła po raz pierwszy od siedmiu spotkań.
Cracovia pokonała Pogoń (Fot. PAP/ Stanisław Rozpędzik)

Igor Angulo przedłużył umowę z Górnikiem


Cracovia potrzebowała raptem 62 sekund, by wyjść na prowadzenie. Trafienie Piotra Malarczyka, który po bilardzie w polu karnym strzelił z osiemnastu metrów , było najszybszym w tym sezonie Lotto Ekstraklasy.

Goście nie zrazili się straconą bramką i stworzyli sobie kilka sytuacji. Najpierw dwukrotnie niecelnie główkował Adam Frączczak, aż wreszcie w 35. minucie piłka wylądowała w siatce. Fatalny błąd popełnił Grzegorz Sandomierski, który sam sobie wbił piłkę do bramki. Na jego szczęście po wideoweryfikacji gol nie został uznany, ponieważ Jarosław Fojut stał na linii strzału i przy okazji spalonym.

Pogoń miała przed przerwą jeszcze jedną okazję, ale minimalnie chybił Kamil Drygas. Podwyższyć mogli też gospodarze, jednak po wolnym Javiego Hernandeza piłka o centymetry minęła bramkę Łukasza Załuski.

Łukasz Załuska wpuszcza drugiego gola (Fot. PAP/ Stanisław Rozpędzik)

W 52. minucie Hiszpan trafił już do siatki, w dużej mierze za sprawą bramkarza Pogoni. Hernandez mocno przymierzył ze skraju pola karnego, ale niemal prosto w Załuskę, który jednak zachował się fatalnie i wbił piłkę do bramki. Co ciekawe, po wszystkim miał wielkie pretensje do partnerów.

Ci akurat w tej sytuacji zawinili zdecydowanie mniej, ale generalnie prezentowali się równie słabo. Jak choćby dziesięć minut przed końcem Lasza Dwali, który nie doskoczył do górnej piłki. Z prezentu skorzystał Krzysztof Piątek i wykończył sytuację sam na sam.

podobne informacje

PHL: Cracovia lepsza w hicie kolejki

Cracovia – Bruk-Bet 1:1. Ciekawa końcówka nudnego meczu

Sandecja – Cracovia 1:1. Gol Piszczka na wagę trzech punktów

GKS Tychy z pierwszą porażką w PLH