tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Były piłkarz Juventusu skazany na 3,5 roku więzienia

Fabrizio Miccoli został skazany na 3,5 roku więzienia za próbę wymuszenia 12 tysięcy euro – orzekł sąd w Palermo. Dziesięciokrotny reprezentant Włoch miał zlecić zadanie odebrania pieniędzy synowi znanego włoskiego mafiozy. Cała sprawa miała związek z prowadzoną przez piłkarza... dyskoteką.
Od lewej: Marco Di Vaio, Fabrizio Miccoli i Alessio Tacchinardi (fot. Getty)

MILIK NIE WYKLUCZA WYPOŻYCZENIA Z NAPOLI

Mauro Lauricella – któremu Miccoli miał zlecić zadanie – słynie z brutalnych metod egzekwowania długów. Mimo to udało mu odzyskać "tylko" 2 tysiące euro zaległej sumy. Choć on i Gioacchino Amato zostali oskarżeni i groziło im nawet 10 lat więzienia, to sąd... nie uznał ich winy. Ostatecznie Lauricella został skazany na rok więzienia w zawieszeniu za inne przestępstwo.

Były napastnik Juventusu i Palermo od początku przekonywał o swojej niewinności. Twierdzi, że nic nie wiedział o mafijnych powiązaniach znajomego.

Totalnie nie zgadzamy się z tym wyrokiem. Doszło do jakiegoś paradoksu prawnego, bo ci, którzy mieli wymuszać pieniądze zostali uniewinnieni, a ten, który miał to zlecić, właśnie usłyszał wyrok. To jakieś kuriozum. Będziemy się odwoływać. Fabrizio jest wściekły i smutny, bo wie, że jest niewinny. Dla niego to zupełnie nowa sytuacja – stwierdził obrońca byłego piłkarza Giovanni Castronovo.

Miccoli w latach 2003 – 2004 zaliczył 10 występów w reprezentacji Włoch. W 2003 roku sięgnął z Juventusem po Superpuchar Włoch, a dwa lata później po Superpuchar Portugalii z Benfiką.

Zobacz także Debiut... na śniegu. Barażowe deja vu Buffona