tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Casillas nie zagrał w LM, bo... zbyt często korzystał z telefonu

Nieobecność Ikera Casillasa w bramce Porto w meczu Ligi Mistrzów z RB Lipsk (2:3) wydawała się tajemnicza od samego początku. Media w Portugalii podają, że spowodowana była... zbyt częstym używaniem telefonu komórkowego i małym zaangażowaniem na treningach.
Iker Casillas (fot. Getty Images)

Opaski monitorujące piłkarzy przez całą dobę. "Czuję się jak przestępca"

Były bramkarz Realu Madryt to gracz z największą liczbą występów w LM. Rekord miał śrubować we wtorek w Lipsku, ale... usiadł na ławce. W jego miejsce wystąpił niezbyt doświadczony Jose Sa, który "zawalił" pierwszą bramkę. Casillas nie narzekał na żadne urazy, a mimo to nie wystąpił w ważnym meczu.

Jak ustalił dziennik "O Jogo", trener Sergio Conceicao chciał w ten sposób zwrócić uwagę na zachowanie Hiszpana, który zbyt często korzystał ze smartfona. Miał także wykazywać mniejsze niż dotychczas chęci do pracy podczas treningów.

Według portugalskich dziennikarzy, zawodnicy Porto nie mają zakazu używania komórek, ale nie może to wpływać na treningi, koncentrację i spotkania w szatni.

Rozgrzewka piłkarzy FC Porto (fot. Getty) Casillas jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, szczególnie na Twitterze. "Używał telefonu nawet gdy powinien koncentrować się przed meczami", twierdzą media. Nie szło to w parze z wizją szkoleniowca, by drużyna była w pełni skupiona i nie wpływały na nią czynniki zewnętrzne. Conceicao liczy, że taki bodziec zadziała na doświadczonego bramkarza. Ma wystąpić w sobotnim meczu ligowym z Pacos Fereira.

Z kolei hiszpańscy dziennikarze przypominają, że to nie pierwszy raz, gdy Casillas używa telefonu komórkowego w momentach, gdy nie jest to wskazane. "Mundo Deportivo" przytacza sytuację z maja 2015 roku, kiedy korzystał z urządzenia na ławce rezerwowych podczas meczu Espanyol – Real Madryt.

podobne informacje

Liga Mistrzów: rekord Casillasa wymazany. Teraz należy do bramkarza Benfiki

Casillas: Buffon zasługuje na trofeum, ale kibicuję Realowi

Niecodzienne zestawienie. Tylko Pele lepszy od Lewandowskiego

LM: Casillas pobił rekord Maldiniego