tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Sensacji nie było. Gasijew znokautował Włodarczyka

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk (53-4-1, 37 KO) nie został trzykrotnym mistrzem świata. W Newark uległ Muratowi Gasijewowi (25-0, 18 KO), czempionowi federacji IBF w kategorii junior ciężkiej, przegrywając po raz pierwszy w karierze przed czasem. Jednostronny pojedynek zakończył się już w trzeciej rundzie.
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk (fot. PAP)

WALKA, KTÓREJ NIE BYŁO. 17 LAT OD TYSON VS GOŁOTA

Walka była ostatnim ćwierćfinałem turnieju World Boxing Super Series (WBSS). Organizatorzy zapewnili udział czterech mistrzów świata, a "Diablo" znalazł się w rozgrywkach jako obowiązkowy pretendent z ramienia federacji IBF. Zwycięzca turnieju zostanie niekwestionowanym numerem jeden w wadze junior ciężkiej, a oprócz tego zgarnie trofeum imienia Muhammada Alego i aż 10 milionów euro.

Murat Gasijew (fot. Getty) Jest spokój, także w głowie, a to w moim przypadku kluczowa sprawa – przekonywał Włodarczyk w rozmowie z Rafałem Mandesem ze SPORT.TVP.PL. Mimo to Gasijew był faworytem bukmacherów i ekspertów. Jak się okazało, nie bez przyczyny.

Od pierwszych minut 24-latek ruszył do ataku. "Diablo" szczególnie odczuwał bite z precyzją i dużą siłą ciosy na korpus. Polak próbował trzymać mistrza na dystans lewym prostym, ale ta sztuka udawała mu się z rzadka.

Po zachowawczych dwóch rundach w trzeciej było już po wszystkim. Gasijew przyspieszył i trafił rywala najpierw lewym podbródkowym, a potem potężnym lewym sierpowym na wątrobę. Włodarczyk padł na deski i zwijał się z bólu, a sędzia doliczył do dziesięciu. Rosjanin w walce o finał zmierzy się z mistrzem federacji WBA, Yunierem Dorticosem (22-0, 21 KO).

Dużo lepiej spisali się w Newark pozostali Polacy – Maciej Sulęcki (26-0, 10 KO) i Mateusz Masternak (40-5, 27 KO). Pierwszy pokonał po zaciętym pojedynku wysoko notowanego Jacka Culcaya (22-3, 11 KO), drugi wygrał przed czasem ze Stivensem Bujajem (16-2-1, 11 KO).

podobne informacje

Szokujące statystyki. Cztery ciosy "Diablo"...

Włodarczyk cięższy od Gasijewa. Polacy w limicie

Włodarczyk: moje ostatnie walki to była żenada

"Polska" gala w Newark. Życiowa szansa "Diablo"