tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Polska
Norwegia
27
:
32
12:17
Składy
Szczegóły
Data
29.10.2017, 18:00
Rozgrywki
Golden League, Dania, 2017, 3. kolejka
Zwiń
Skład podstawowy
61 Adam Malcher
16 Piotr Wyszomirski
49 Piotr Chrapkowski
23 Kamil Syprzak
33 Paweł Paczkowski
6 Przemysław Krajewski
33 Antoni Langowski
30 Rafał Przybylski
26 Michał Daszek
28 Maciej Gębala
48 Tomasz Gębala
10 Patryk Walczak
2 Marek Daćko
12 Mateusz Kornecki
19 Jan Czuwara
25 Arkadiusz Moryto
0 Michal Potoczny
0 Mateusz Wrobel
7 Joakim Hykkerud
16 Espen Christensen
89 Espen Lie Hansen
19 Kristian Bjoernsen
4 Magnus Soendenaa
17 Magnus Joendal
21 Magnus Gullerud
15 Kent Robin Toennesen
25 Eivind Tangen
24 Christian O'Sullivan
6 Sebastian Barthold
18 Henrik Jakobsen
30 Torbjoern S. Bergerud
0 Henrik Bielenberg
26 Goeran Soegaard Johannessen
Zwiń

Polska – Norwegia 27:32. Dwa oblicza reprezentacji Polski

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej przegrała z Norwegią 27:32 (12:17) w ostatnim spotkaniu turnieju Golden League w Danii. Była to trzecia porażka drużyny Piotra Przybeckiego w tych rozgrywkach.
Kamil Syprzak (fot. Getty Images)

Wyszomirski do kibiców: musicie trochę poczekać na wyniki...

Pierwsze dwa mecze turnieju Golden League pokazały dwa różne oblicza reprezentacji Polski. Przeciwko Francji zobaczyliśmy to gorsze. Zawodnicy stwarzali wrażenie, jakby nie byli dobrze zgrani. Przeciwko Danii drużyna zaprezentowała się znacznie lepiej. Zabrakło koncentracji do ostatniej minuty. Rywal w końcówce spotkania odrobił cztery bramki straty.

Początek rywalizacji z Norwegią przypomniał raczej o niepowodzeniu w meczu z Francją. Po ośmiu minutach biało-czerwoni przegrywali sześcioma bramkami. Pierwszy raz pokonali Espena Christensena dopiero w dziewiątej minucie meczu. Po kwadransie powiększyli dorobek jedynie o dwa trafienia.

Po trudnych minutach zawodnicy Piotra Przybeckiego wzięli się w garść i rywalizowali z Norwegią na dobrym poziomie. Pozwoliło to zmniejszyć przewagę nawet do czterech bramek, choć rywale schodzili na przerwę, prowadząc 17:12.

Daćko: muszę popracować nad siłą
Gębala: myślami zostaliśmy w szatni

Rozkojarzeni Norwegowie

Po zmianie stron zespół Christiana Berge miał kłopot z powiększeniem przewagi. Nie pomagały mu nawet dobre obrony Christensena. Polska wykorzystała błędy, zmniejszając stratę do zaledwie bramki.

Norwegowie pierwszy raz pokonali Adama Malchera w drugiej części dopiero po ośmiu minutach. Nie zdołali jednak odzyskać kontroli nad meczem, dzięki czemu Polska doprowadziła do wyrównania w 40. minucie. Po kilku błędach przeciwnik jednak ponownie uzyskał przewagę.

Bohaterskie interwencje


Postawa Adama Malchera dała nadzieję drużynie na korzystny wynik. Po jego obronach biało-czerwoni wyprowadzali kontrataki, które kończyły się trafieniami Przemysława Krajewskiego i Tomasza Gębali. Na dziesięć minut przed końcem był remis – 23:23.

Nie udało się jednak zwyciężyć. Końcówka należała do Norwegów. Kristian Bjornsen rzucił dwa ważne gole. Przybecki postawił wszystko na jedną kartę, wycofując bramkarza z gry, ale nie pomogło to w odrabianiu strat. Rywale mieli kilka sytuacji, aby trafić do pustej bramki i wykorzystali je, wygrywając 31:25.

Następne spotkania reprezentacja rozegra w styczniu. Kosowo, Cypr i Portugalia to zespoły, z którymi Polska zmierzy się w pierwszej rundzie kwalifikacji do mistrzostw świata w Danii i Niemczech.

Kadra w przebudowie. Celem mistrzostwa świata
Potoczny: postaram się dużo zmienić w swojej grze

podobne informacje

Przybecki: to dla nas bardzo szczęśliwe losowanie

EL. ME: wyraźna różnica. Polki przegrały w Gdyni

Przybecki powołał kadrę na konsultację

Z myślą o reprezentacji. Paweł Genda kolejnym Polakiem na Zachodzie