tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zidane: Tottenham może wygrać Ligę Mistrzów

– Tego wieczoru Tottenham był lepszy we wszystkich aspektach – przyznał Zinedine Zidane po porażce 1:3 w 4. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Trener Realu Madryt nie był jednak załamany, podobnie jak jego piłkarze. – Liczy się koniec sezonu, a nie początek – przypomniał Cristiano Ronaldo.
Kieran Trippier (L) i Dele Alli (fot. PAP/EPA)

Relacje ze wszystkich meczów 4. kolejki w dziale Liga Mistrzów

Real wygrywał Ligę Mistrzów w dwóch ostatnich sezonach, ale w środę na Wembley był bezradny. – Zagraliśmy fantastycznie, mogliśmy wygrać wyżej. Nie wiem jak mogłem nie wykorzystać sytuacji w końcówce. Trudno, muszę się zadowolić dwoma golami – powiedział Dele Alli.

Zwycięstwo zapewniło Kogutom awans do fazy pucharowej. – Los przydzielił nam trudną grupę, ale od początku mówiliśmy, że nie chcemy tylko rywalizować. Chcemy wygrywać. Chcemy mierzyć się z najlepszymi klubami na świecie i potwierdzać, że jesteśmy silni. Dzisiaj to zrobiliśmy – dodał Alli.

Mauricio Pochettino (L) i Zinedine Zidane (fot. Getty) Trener Mauricio Pochettino cieszył się, że zespół w pełni zrealizował jego taktyczny plan na ten mecz. – Oba zespoły lubią grać piłką i dziś tak było, na oczach 90 tysięcy fanów. To był świetny wieczór. Byliśmy cierpliwi, przerywaliśmy ich podania między drugą linią i atakiem. Takie występy dodają pewności siebie, w końcu pokonaliśmy Real – najlepszy klub na świecie. A chcemy być jeszcze lepsi – zapowiedział "Poch".

Zawsze po porażkach pytacie mnie, czy jestem zmartwiony. Nie, nie jestem. I nigdy nie będę – zapewnił Zinedine Zidane. – Dzisiaj rywal był lepszy i musimy to zaakceptować. Mieliśmy swoje szanse, ale ostatnio mamy problemy z ich wykorzystywaniem. Przegraliśmy ostatnie dwa mecze i być może psychicznie nie jesteśmy na najwyższym poziomie, ale fizycznie prezentujemy się bez zarzutu – ocenił.

Moussa Dembele (L) i Sergio Ramos (fot. PAP/EPA) Bez blokady

Ludzie mogą myśleć, co chcą, ale nie mamy żadnej mentalnej blokady. To dla nas kiepski moment, ale nie spuszczamy głów. Taki jest futbol. Mamy jeszcze wiele meczów, by odwrócić sytuację i zrobimy to. Wiemy jak to zrobić. (...) Każdy zespół może wygrać Ligę Mistrzów. Tottenham zdecydowanie jest jednym z nich – dodał Francuz.

Włosów z głowy nie rwał też Cristiano Ronaldo. – Czasem się wygrywa, a czasem przegrywa. Do tego drugiego nie jesteśmy przyzwyczajeni, ale futbol się zmienia. Nic się jeszcze nie stało, to tylko kiepska seria. Nie schowamy głów w piasek. Będziemy pracować, by odwrócić tę sytuację – obiecał strzelec honorowego gola dla gości.

Jesteśmy zrelaksowani. Liczy się koniec sezonu, a nie początek – Cristiano Ronaldo

Kapitan Sergio Ramos dodał: – Wiem, że kibice mogą być rozczarowani ostatnimi wynikami, ale Real Madryt zawsze wraca. Będziemy walczyć. Jeśli ktoś myśli, że się skończyliśmy, to pokażemy mu jeszcze, gdzie raki zimują.

podobne informacje

Koniec Petera Bosza w BVB? "Drużyna stoi za trenerem"

Mbappe jak Żółw Ninja. Wyjątkowy prezent od kolegów

Zieliński strzela – Napoli wygrywa. Czas na stabilizację

LM: Juventus vs Barcelona. Pięć kluczowych pojedynków