tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Nie będzie zgrupowania w Wiśle. "Wrogiem pogoda"

Według zapewnień wiceprezesa PZN Andrzeja Wąsowicza w przyszłym tygodniu rozpocznie się rozkładanie śniegu na skoczni w Wiśle-Malince, gdzie w dniach 17-19 listopada odbędą się inauguracyjne zawody Pucharu Świata. W Beskidach nie dojdzie jednak do planowanego wcześniej zgrupowania kadry Stefana Horngachera.
Kamil Stoch (L) i Stefan Hula (fot. PAP/DPA)

Transmisje zmagań w TVP1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i naszej aplikacji.


Głównym naszym wrogiem, jeśli można to tak nazwać, jest pogoda trudna do przewidzenia – uzasadnił Wąsowicz. Polacy mieli na ostatniej prostej przed sezonem ćwiczyć w Wiśle. Ostatnie szlify z pewnością zaprocentowałyby podczas pucharowych zmagań na obiekcie imienia Adama Małysza. Plany trzeba było jednak zmienić.

Organizatorzy wolą chuchać na zimne i zabezpieczają się przed nagłą zmianą pogody. Skocznię oddadzą później niż zakładali. Wąsowicz poinformował o zmianie planów reprezentacji, ale także zaznaczył: – pod koniec przyszłego tygodnia, bez względu na święto narodowe, rozpoczynamy "rozścielanie" śniegu. W razie deszczu będziemy go przykrywać. Obiekt udostępnimy na trzy dni przez zawodami – powiedział Wąsowicz.

Detal czyni mistrza. Skoczkowie w poszukiwaniu technicznych nowinek... Według jego oceny wyprodukowano do tej pory 80 procent potrzebnego śniegu. Oczywiście dalej będzie trwać jego produkcja. Ten, który już jest zgromadzony jest w niecce skoczni, w tzw. przejściu. W tamtym miejscu, o tej porze roku nie dochodzi słońce.

Nie mamy innych problemów. Jedyna walka to z pogodą, ilością śniegu – dodał przedstawiciel PZN. Przypomniał, że od dłuższego czasu nie ma biletów na zawody. – W konkursie indywidualnym wystartuje 12 Polaków. Dziś sprawdzałem to i mogę powiedzieć, że do tej pory, do zawodów zgłosili się skoczkowie z 18 państw, w sumie 79 zawodników – powiedział Wąsowicz.

W Beskidach powinna pojawić się niemal cała czołówka zeszłego sezonu. Zabraknie jedynie Gregora Schlierenzauera, który upadł podczas treningu w Ramsau i nabawił się urazu więzadeł bocznych w kolanie. Pod znakiem zapytania stoi przyjazd jego rodaka – Michaela Hayboecka. Austriak zmaga się z urazem kostki odniesionym podczas zgrupowania na Cyprze.

Czy Schlierenzauer wróci na szczyt?
Piotr Żyła: forma? Zobaczymy za trzy tygodnie...
Kamil Stoch: nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu
Stefan Horngacher daje popis gry na gitarze!

podobne informacje

Wisła gotowa na przyjęcie Polaków. "Skocznia jest do ich dyspozycji"

Puchar Świata w skokach narciarskich: Jakub Wolny mocnym punktem kadry Stefana Horngachera

PŚ w Wiśle: inauguracja sezonu w skokach narciarskich w liczbach

PŚ w Wiśle: wybierz najlepszy skok zawodów [ANKIETA]