tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Wisła Kraków
Sandecja Nowy Sącz
3
:
0
1:0
12'Jesus Imaz
63'Carlos Lopez
90'Victor Perez
Składy
Szczegóły
Data
4.11.2017, 18:00
Rozgrywki
Ekstraklasa, 2017/2018, 15. kolejka
Stadion
Miejski im. Henryka Reymana, Kraków
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
22 Michał Buchalik
5 Jakub Bartkowski 90'
6 Arkadiusz Głowacki
15 Zoran Arsenić
4 Maciej Sadlok
21 Victor Perez 90'
8 Tibor Halilović 24'
9 Rafał Boguski 79'
10 Carlos Lopez 63' 90'
11 Jesus Imaz 12' 42'
14 Zdenek Ondrasek 73'
1 Michał Gliwa
3 Lukas Kuban 69'
28 Michal Piter-Bucko 20'
5 Dawid Szufryn
22 Patrik Mraz
7 Grzegorz Baran
21 Mateusz Cetnarski 72'
20 Adrian Danek 62'
10 Wojciech Trochim
70 Tomasz Brzyski
26 Filip Piszczek
Rezerwowi
12 Julian
88 Patryk Małecki
16 Rafał Pietrzak
17 Kamil Wojtkowski 73' 90'
18 Jakub Bartosz 79'
13 Marko Kolar 90'
16 Łukasz Radliński
11 Maciej Korzym 69'
37 Bartłomiej Dudzic 62'
33 Bartłomiej Kasprzak 72'
2 Jonatan Straus
18 Michał Gałecki
6 Plamen Krachunov
Trenerzy
  Kiko Ramirez
  Radoslaw Mroczkowski
Zwiń

Wisła K. – Sandecja 3:0. Kolejny show Carlitosa

Wisła Kraków pewnie pokonała u siebie Sandecję Nowy Sącz 3:0 w 15. kolejce Lotto Ekstraklasy. Po raz kolejny bohaterem Białej Gwiazdy został Carlitos.
Carlitos wraz z partnerami z Wisły (Fot. PAP/Jacek Bednarczyk)

Gol Paixao rozstrzygnął derby

Wisła szybko objęła prowadzenie, bo ma w składzie Carlitosa, który jest w niesamowitej formie. Hiszpan dostał piłkę z lewej strony i dograł w pole karne tak, że Jesus Imaz musiał pokonać Michała Gliwę.

Carlitos w 63. minucie podwyższył na 2:0 z rzutu karnego, który podyktowano po faulu na Zoranie Arseniciu. Krakowianie w tym sezonie właściwie są od niego uzależnieni – z ich dziewiętnastu bramek zdobył jedenaście, a przy trzech asystował.

Jego liczby mogły być po tym meczu zresztą jeszcze lepsze. Gola na 3:0 nie strzelił prawdopodobnie tylko dlatego, że wcześniej zszedł z boiska i karnego wynał Victor Perez. Carlitosowi przeszkodził też sędzia, bo Hiszpan chwilę przed golem na 2:0 z niezwykłą łatwością minął w polu karnym dwóch rywali i dograł do Ilmaza, który trafił do siatki. Krzysztof Jakubik dopatrzył się jednak spalonego, którego nie było.

Arbiter nie uznał także trafienia Carlitosa z doliczonego czasu gry. Ten świetnie przyjął górne podanie od Macieja Sadloka i ze spokojem pokonał Gliwę. Zdaniem Jakubika był jednak na spalonym i trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, czy była to słuszna decyzja.

Młodzi piłkarze z Ugandy w... koszulkach Ruchu, Piasta, Pogoni
Zobacz także Wisła P. – Jagiellonia 1:2. Stranieri zapewnili zwycięstwo gościom

podobne informacje

Wisła – Pogoń 1:0. Krakowianie wciąz w czołówce

Małecki na dłużej w Wiśle

Reprezentant Polski na dłużej w Wiśle Kraków

Doping na Wisła – Legia jak pracująca piła łańcuchowa