tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Piast Gliwice
2
:
1
0:0
83'Łukasz Piątek
90'Bartosz Śpiączka
Michal Papadopoulos90'
Składy
Szczegóły
Data
5.11.2017, 15:30
Rozgrywki
Ekstraklasa, 2017/2018, 15. kolejka
Stadion
Stadion Bruk-Bet
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
82 Jan Mucha
17 Bartosz Szeliga 62'
25 Mateusz Kupczak
77 Artem Putiwcew
16 Martin Mikovic
37 Jakub Mrozik
5 Vlastimir Jovanović 70'
11 Patrik Misak 65'
28 Łukasz Piątek 83'
20 Szymon Pawłowski
18 Bartosz Śpiączka 90'
31 Dobrivoj Rusov
20 Martin Konczkowski
88 Uros Korun
5 Marcin Pietrowski 12'
24 Dario Rugasevic 82'
16 Patryk Dziczek 87'
25 Aleksandar Sedlar
82 Martin Bukata
23 Stojan Vranjes 64'
17 Joel Valencia 84'
27 Michal Papadopoulos 56' 90'
Rezerwowi
12 Dariusz Trela
2 Vitalijs Maksimenko
7 Roman Gergel 65'
8 Patryk Fryc 62'
10 Samuel Stefanik 70' 90'
19 David Guba
33 Krystian Peda
98 Krzystof Kurek
7 Maciej Jankowski 64'
10 Karol Angielski
11 Aleksander Jagiełło 84'
15 Adam Mójta
19 Mateusz Mak 12'
91 Hebert
Trenerzy
  Maciej Bartoszek
  Waldemar Fornalik
Zwiń

Bruk-Bet – Piast 2:1. Szalona końcówka w Niecieczy

Bruk-Bet Termalica wygrał u siebie 2:1 (0:0) z Piastem Gliwice. Końcówka meczu miała szalony przebieg, a na skutek tej porażki zespół Waldemara Fornalika pozostanie w strefie spadkowej.
Jakub Mrozik, Łukasz Piątek oraz Stojan Vranjes (fot. PAP/Stanisław Rozpędzik)

Niespodzianka w Lubinie. Pasy opuściły strefę spadkową

Pierwszy celny strzał kibice obejrzeli w 24. minucie. Była to zresztą najlepsza okazja do zdobycia bramki. Początek drugiej połowy należał do gospodarzy, ale ich akcjom brakowało w końcowej fazie precyzji, aby stworzyć realne zagrożenie pod bramką Piasta. Za to goście w 64. minucie mogli objąć prowadzenie po indywidualnej akcji Mateusza Maka. Ten jednak posłał piłkę obok słupka.

Dwie minuty później w polu karnym gospodarzy doszło do starcia Vastimira Jovanovica z Maciejem Jankowskim. Arbiter Szymon Marciniak nie odgwizdał faulu, ale po chwili zdecydował się skorzystać z weryfikacji przez system VAR i podyktował "jedenastkę". Jej egzekutorem był Papadopulos. Napastnik Piasta strzelił jednak słabo i Mucha bez problemu złapał piłkę. To był już trzeci rzut karny zmarnowany przez gliwiczan w tym sezonie. Wcześniej dwóch nie wykorzystał Konstantin Vassiljev.

W 80. minucie Marciniak znowu skorzystał z systemu VAR, tym razem aby zweryfikować zagranie piłki ręką przez Dario Rugasevica. I tym razem, po obejrzeniu zapisu na monitorze, podyktował "jedenastkę". Łukasz Piątek zmylił Rusova i Bruk-Bet objął prowadzenie.

Niezwykłe emocje przeżywali kibice w doliczonym czasie gry. Najpierw, po dośrodkowaniu Aleksandra Jagiełły, Papadopulos zrehabilitował się za zmarnowanego karnego i strzałem głową pokonał Muchę. Gospodarze jednak nie poddali się. Wywalczyli rzut wolny. Piłkę dośrodkował Roman Gergel, a Śpiączka – również strzałem głową – strzelił zwycięskiego gola. Było to pierwsze ligowe trafienie tego napastnika, od kiedy latem tego roku przeszedł do Bruk-Betu. Na bramkę w ekstraklasie czekał 1199 minut.

podobne informacje

Sandencja – Bruk-Bet 1:0. Nieciecza wciąż na dnie

Oficjalnie: Śpiączka zamienia Łęczną na Bruk-Bet