tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Legkow nie przyznaje się do winy. "Mój medal jest czysty"

Aleksander Legkow zapewnił, że złoty medal olimpijski w Soczi na dystansie 50 km zdobył bez stosowania niedozwolonych środków i zapowiedział walkę o swoje dobre imię. Rosjanin – decyzją MKOl – dożywotnio został zdyskwalifikowany ze startu w igrzyskach.
Aleksander Legkow (fot. Getty Images)

PJONGCZANG: ORGANIZATORZY GOTOWI NA "99,7 PROC."

Tak samo ukarany został Jewgienij Biełow. Powodem jest złamanie przepisów antydopingowych, ale Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie sprecyzował w komunikacie, jakich dokładnie. Legkow straci nie tylko złoto za bieg na 50 km, ale także srebro w sztafecie 4x10 km. Cały rosyjski zespół został zdyskwalifikowany w tej drugiej konkurencji. Biełow nie zdobył w Soczi medalu.

Mój medal jest czysty. Będę walczyć. W ostatnich latach byłem testowany więcej niż 150 razy i zawsze byłem czysty. I nie byłem kontrolowany przez laboratoria w Moskwie czy Soczi, ale kontrolerzy przyjeżdżali z Kolonii, Lozanny, Drezna – podkreślił Legkow na Instagramie.

Rosyjski związek narciarski zapowiedział odwołanie się od decyzji MKOl. Decyzje o dyskwalifikacji dwóch biegaczy podjęła Komisja Dyscyplinarna MKOl, na której czele zasiada Denis Oswald. To właśnie ten organ bada, jak wielu rosyjskich sportowców zamieszanych było w proceder dopingowy, dający reprezentantom gospodarzy nieuczciwą przewagę w rywalizacji w Soczi. Dożywotnia dyskwalifikacja Legkowa i Biełowa to pierwsze kary nałożone przez tę komisję.

MKOl ponownie bada próbki wszystkich rosyjskich olimpijczyków z Soczi. Ma to związek z aferą, ujawnioną m.in. przez Grigorija Rodczenkowa - byłego dyrektora moskiewskiego laboratorium antydopingowego. Według jego zeznań, dochodziło tam do manipulacji poprzez tuszowanie pozytywnych wyników i podmienianie próbek.

Olimpijska centrala zapowiedziała, że "w najbliższych dniach" spodziewane są kolejne decyzje. W grudniu ma z kolei przesądzić, czy Rosjanie będą mogli wziąć udział w igrzyskach w Pjongczangu (9-25 lutego). Z powodu skandalu dopingowego część rosyjskich sportowców nie została już dopuszczona do startu w letniej olimpiadzie w Rio de Janeiro w 2016 roku.

podobne informacje

Sprawa dopingu Zielińskiego jeszcze nie zakończona

Ciąg dalszy afery dopingowej. Rosja straciła medale z Soczi

Powietkin rozgrzeszony. "Chcę walki z Wilderem"

Doping na Wisła – Legia jak pracująca piła łańcuchowa