tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ramos: teraz będzie łatwiej kupić Neymara

Sergio Ramos był gościem w radiu Cadena SER. Kapitan Realu Madryt bardzo otwarcie wypowiedział się na temat ewentualnego sprowadzenia Neymara – Myślę, że teraz o to łatwiej, kiedy przeszedł do PSG – stwierdził Hiszpan.
Neymar (fot. Getty Images)

MECZE POLSKA – URUGWAJ I POLSKA – MEKSYK W TVP!

To dosyć odważna deklaracja, jako że piłkarze i trenerzy Real bardzo rzadko wypowiadają się na temat plotek transferowych. Zwykle z ich ust pada wyuczony slogan, że "nie rozmawiają o zawodnikach innych klubów, przez szacunek do nich". Tym razem było inaczej. Ramos w otwarty sposób zadeklarował, że chętnie widziałby byłego piłkarza Barcelony w białym trykocie.  – Neymar w Realu? Mam wielką nadzieję. Uwielbiam być wśród najlepszych piłkarzy, a Neymar jest jednym z nich. Jest jednym z najlepszych na świecie – stwierdził Ramos.

Kapitan reprezentacji Hiszpanii, stwierdził nawet, że teraz sprowadzenie Neymara na Santiago Bernabeu jest bardziej prawdopodobne.  – Myślę, że teraz o to łatwiej, bo poszedł do PSG. Dużo łatwiej o jego przejście po tym, jak on odszedł do Paryża, niż bezpośrednio z Barcelony. Kupiłbym go bez żadnej wątpliwości. To piłkarz, który robi różnicę. Otworzę mu drzwi, jeśli będzie chciał przyjść już w grudniu – zadeklarował środkowy obrońca Realu.

Cristiano Ronaldo i Sergio Ramos (fot. Getty) Ramos kontra Ronaldo?

Kapitan Realu odniósł się krytycznie do zachowań Cristiano Ronaldo w ostatnim meczu z Las Palmas. Portugalczyk po asyście nie cieszył się z gola Isco. – Czy nie świętowanie bramek z kolegami to brak szacunku? Może nie wygląda to najlepiej. Dla mnie wszystko jedno, czy gola strzeli Cristiano, Isco, Kiko czy Keylor. Rola Cristiano jest inna. Gra o Złotego Buta, Złotą Piłkę, które zależą od bramek, które strzela – stwierdził.

Ramos również skomentował słowa Ronaldo o kryzysie. Portugalczyk doszukiwał się przyczyn kryzysu w sprzedaży Moraty, Pepe i Jamesa. – Nie zgadzam się z opinią Cristiano, że kadra jest słabsza. Wielu ekspertów tak mówi, ale ja tego nie podzielam. Kiedy wygrywaliśmy superpuchary, to byliśmy tacy jak teraz i nikt o tym nie wspominał. Wydaje mi się, że to wygodna opinia. Ja bym raczej zwrócił uwagę na kontuzje – powiedział. 

Turniej Mistrzów: Real Madryt – FC Barcelona 2:3 (skrót)

podobne informacje

Borussia D. – Tottenham 1:2. Real z awansem

Jedni z najgorszych w Europie. Kryzys Benzemy i Ronaldo

Lloris przed LM: mamy grać o puchar? Bla, bla, bla...

Klubowe Mistrzostwa Świata w Telewizji Polskiej