tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Washington Wizards
L. A. Lakers
111
:
95
37:34 32:22 22:21 20:18
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
10.11.2017, 01:00
Rozgrywki
NBA, 2017/2018
Zwiń
Skład podstawowy
16 pkt. Markieff Morris
8 pkt. Marcin Gortat
22 pkt. Bradley Beal
20 pkt. Otto Porter Jr.
23 pkt. John Wall
10 pkt. Lonzo Ball
13 pkt. Kentavious Caldwell-Pope
15 pkt. Brook Lopez
10 pkt. Brandon Ingram
13 pkt. Kyle Kuzma
Rezerwowi
4 pkt. Kelly Oubre Jr.
7 pkt. Tim Frazier
2 pkt. Jodie Meeks
2 pkt. Ian Mahinmi
7 pkt. Mike Scott
Jason Smith
Tomas Satoransky
15 pkt. Jordan Clarkson
2 pkt. Corey Brewer
Josh Hart
11 pkt. Julius Randle
2 pkt. Tyler Ennis
2 pkt. Ivica Zubac
2 pkt. Vander Blue
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
62
63
Celne rzuty za 2 pkt.
36
28
Rzuty za 3 pkt.
21
23
Celne rzuty za 3 pkt.
7
3
Rzuty osobiste
20
41
Celne rzuty osobiste
18
30
Punkty z kontrataku
8
14
Punkty z pola 3 sekund
50
48
Asysty
20
17
Faule
31
19
Bloki
4
4
Straty
22
19
Przechwyty
7
9
Zbiórki ofensywne
7
17
Zbiórki defensywne
38
29
Zwiń

Wzięli rewanż na Lakers. Mały udział Gortata

Marcin Gortat zdobył osiem punktów w wygranym przez jego Washington Wizards u siebie meczu z Los Angeles Lakers 111:95. Koszykarze ze stolicy w obecnym sezonie ligi NBA mają na koncie sześć zwycięstw i pięć porażek.
Brook Lopez i Marcin Gortat (fot. PAP/EPA)

NBA: nowe koszulki nie wytrzymują trudów meczów

ortat na parkiecie przebywał 30 minut i trafił cztery z pięciu rzutów z gry. Jego dorobek uzupełnia pięć zbiórek i jedna asysta. Miał także trzy straty i popełnił pięć fauli. To drugi mecz z rzędu, w którym polski środkowy nie był często wykorzystywany w ofensywie. Niemal takie same statystyki uzyskał przy okazji wtorkowej porażki z Dallas Mavericks.

To było drugie i ostatnie spotkanie tych drużyn w sezonie 2017/18. 25 października w Kalifornii po dogrywce zwyciężyli Lakers 102:99, którzy wówczas w czwartej kwarcie odrobili dziesięciopunktową stratę.

Tym razem Czarodzieje nie popełnili takiego błędu. Gospodarze kontrolę nad meczem zaczęli przejmować w drugiej części gry; do przerwy wygrywali 69:56. W trzeciej przewagę powiększyli do 21 punktów i ich prowadzenie już do końca nawet przez moment nie było zagrożone.

John Wall i Josh Hart (fot. PAP/EPA) Grze Wizards ton nadawało trzech zawodników. John Wall zdobył 23 punkty i miał osiem asyst, Bradley Beal dołożył 22 pkt, a Otto Porter Jr. uzyskał 20 pkt i 11 zbiórek. – Po prostu wyszliśmy na parkiet i staraliśmy się wygrać. W tym sezonie jak na razie nie imponujemy grą w obronie. Generalnie nie spisujemy się zbyt dobrze – przyznał Wall.

Wizards przed obecnymi rozgrywkami zapowiadali walkę o najwyższe cele, a tymczasem z pięciu porażek trzech doznali z drużynami niżej od nich notowanymi. W tabeli Konferencji Wschodniej zajmują szóste miejsce, a kolejny mecz rozegrają w sobotę, kiedy we własnej hali zmierzą się z zamykającą zestawienie ekipą Atlanta Hawks (2-9). Prowadzą Boston Celtics (10-2), którzy w czwartek odpoczywali.

Na innych boiskach

Konferencji Zachodniej z bilansem 9-3 przewodzą Golden State Warriors i Houston Rockets. Broniący tytułu Wojownicy tej nocy również nie grali, natomiast Teksańczycy w ciekawie zapowiadającym się meczu u siebie wygrali z Cleveland Cavaliers 117:113.

Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził James Harden. Słynny brodacz uzyskał drugie w sezonie, a 33. w karierze tzw. triple-double. Tym razem złożyło się na nie 35 pkt, 13 asyst i 11 zbiórek.

Cavaliers to finaliści poprzednich rozgrywek, ale w tych z bilansem 5-7 zajmują dopiero 10. miejsce na Wschodzie. W ich szeregach tradycyjnie prym wiódł LeBron James. Zdobył 33 pkt, ale obciąża go aż dziewięć strat.

podobne informacje

Dzięsiąty triumf Wizards i dziesięć punktów Gortata

Wizards przegrali mimo rekordu asyst Gortata

Heat pokonali Wizards. Double-double Gortata

NBA: lepszy od Króli. Znakomity mecz Gortata