tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kraft, Wellinger, Stoch... Faworyci sezonu 2017/18

Piątkowymi kwalifikacjami w Wiśle rozpocznie się sezon 2017/18 w skokach narciarskich. Przedstawiamy naszych faworytów do odegrania czołowych ról w najbliższych miesiącach. Transmisje ze zmagań na skoczni im. Adama Małysza od piątku w TVP1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji TVP Sport.
(fot. Getty)

Puchar Świata w Wiśle: sprawdź plan transmisji


10. Domen Prevc

Początek zeszłej zimy miał kapitalny. Wydawało się już, że przejmie schedę w światowych skokach po bracie i wtedy... nadeszły problemy. Stracił regularność, miał coraz większe kłopoty z techniką. Tegoroczną zimę zacznie poza Pucharem Świata. To jednak szansa na spokojne wejście do rywalizacji i odcięcie od medialnego szumu, o którego tak bardzo zabiegają jego trenerzy. Nie można lekceważyć słoweńskiego nastolatka – przyszłość może należeć do niego.

9. Gregor Schlierenzauer

Gdyby nie kontuzja odniesiona na treningu w Stams byłby w tym zestawieniu wyżej. Obiecująco spisywał się latem. Zapowiedział, że nie jest już "Schlierim", a stał się dojrzałym Schlierenzauerem, który rozstał się z dawnymi kłopotami. Wydawało się, że będzie jednym z głównych kandydatów do złota igrzysk – ostatniego brakującego skalpu w jego imponującej kolekcji. Uraz wnosi jednak znak zapytania i powoduje, że Austriak straci kilka konkursów. To jednak wciąż zawodnik z gigantycznym potencjałem.

Gregor Schlierenzauer: czuję, że to nie koniec moich sukcesów

8. Michael Hayboeck

Czołowy skoczek ostatnich lat. Ma w dorobku medale najważniejszych imprez, ale… w drużynie. Zawsze w gronie faworytów. Może wreszcie spełni pokładane w nim nadzieje. Groźny powinien być przede wszystkim podczas Turnieju Czterech Skoczni. W Bischofshofen czuje się jak... "Rekin" (to jego pseudonim) w wodzie.

7. Johann Andre Forfang

Co na tej liście robi 27. zawodnik poprzedniego sezonu? Młody Norweg siódmą pozycję zawdzięcza przede wszystkim nieprzeciętnym możliwościom, które pokazał w cyklu 2015/16. Niepowodzenia poprzedniej zimy miały wynikać z bólów głowy. Pomocny okazał się jednak zabieg zatok, który Forfang przeszedł w sierpniu. Już zdrowy nie ukrywa, że marzy mu się złoto mistrzostw świata w lotach. A latać to on potrafi, co pokazał na Kulm w 2016 roku.

MŚ w lotach narciarskich, Kulm (3. seria): 240 metrów Forfanga, upadek i...

6. Maciej Kot

Ambitny – to słowo najlepiej oddające charakter zakopiańczyka. Przez lata jeździł po skoczniach świata z uczuciem niedosytu. Wiele zmieniła praca z Horngacherem. Kot wreszcie zaczął wygrywać z najlepszymi. Niezwykle zmotywowany i profesjonalny. Poprzedniej zimy był piąty w generalce Pucharu Świata. Teraz będzie chciał wykonać kolejny krok do przodu.

5. Daniel Andre Tande

Trzeci skoczek poprzedniej zimy z pewnością namiesza jeszcze w Pucharze Świata. Trudno jednak uznawać go za tak wyraźnego faworyta jak czołową czwórkę tego zestawienia. Powód? Pamiętna końcówka Turnieju Czterech Skoczni. W kluczowym momencie nie wytrzymał presji (co sam przyznał) i przegrał ze Stochem walkę o końcowy triumf. Uległ w klasyfikacji generalnej nawet Piotrowi Żyle. Ma więc coś do udowodnienia. W ostatnich latach i tak wykonuje jednak wielki progres – miejsca na koniec sezonu PŚ: 45–7–3.

Spacer po skoczni w Wiśle... z Małyszem

4. Peter Prevc

Pod względem potencjału jeden z największych w tym wieku. Po sezonie 2015/16 wydawało się, że nadchodzi era Prevca. Tymczasem kolejna zima przyniosła serię rozczarowań. Wielka popularność, natłok obowiązków wywołały kłopoty mentalne. – Miałem wrażenie, że był w każdym słoweńskim domu – opowiadał Goran Janus o zamieszaniu wokół zawodnika.

Powrót na szczyt w przypadku Prevca jest oczywiście możliwe. Warunek jest jednak łatwy do przewidzenia – wolna głowa. – Fizycznie jestem w pełni gotowy do sezonu. Mentalnie mam wiele do poprawy – to analiza samego zawodnika jeszcze z początku listopada.

3. Kamil Stoch

W maju skończył trzydzieści lat. Podkreśla, że nie czuje się staro, ale w skokach to granica, po której właściwie żaden zawodnik nie zdołał dominować, choć oczywiście możliwe są sukcesy. Weźmy na tapet Adama Małysza – jako trzydziestolatek wygrał zaledwie jeden konkurs Pucharu Świata, ale zdobywał medale olimpijskie.

Co ciekawe, zaawansowany jak na skoczka wiek nie przeszkadza w lotach. To dobra wiadomość dla Stocha, któremu w dorobku brakuje medalu z tylko jednej wielkiej imprezy: mistrzostw świata w lotach (te już w styczniu w Oberstdorfie). Zawodnik z Zębu ma też szczęście trenować ze Stefanem Horngacherem. Zmiana techniki lądowania powinna pomóc Polakowi uniknąć kontuzji, które ostatnio nie oszczędzają czołówki.

Autorytet, Stoch i Kraft – Wellinger przepytany

2. Andreas Wellinger 


Niemiecka nadzieja na pierwszy indywidualny medal igrzysk od szesnastu lat i pierwsze zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni od tyluż samo. Formą imponował szczególnie w drugiej części poprzedniego sezonu. Na trzynaście ostatnich występów aż dwanaście razy stawał na podium. Lato, które traktował treningowo, zakończył obiecującym drugim miejscem w Klingenthal.

Poprzedniej zimy mógł nabawić się kompleksu Krafta – w kluczowych momentach sezonu przegrywał z Austriakiem po zaciętej walce (konkursy w Lahti i finał Raw Air). Nadchodzi szansa na rewanż.

1. Stefan Kraft 


Najlepszy skoczek poprzedniej zimy jest także głównym faworytem nadchodzącej. Jako jedyny nie zszedł poniżej 1000 punktów w klasyfikacji generalnej w trzech ostatnich sezonach. W minionym do solidności dodał błysk, który przyniósł dwa złote medale mistrzostw świata i Kryształową Kulę. To musiało wzmocnić go mentalnie. Pewności siebie nie mogły z kolei zachwiać przeciętne wyniki latem.

Kraft może już w lutym wyrównać osiągnięcie Mattiego Nykanena – jedynego skoczka, który triumfował w każdej z pięciu najważniejszych imprez. Austriakowi brakuje złota mistrzostw świata w lotach oraz złota igrzysk (na których jeszcze nigdy nie startował). 24-latek ma także okazję, aby jako ósmy w historii obronić Kryształową Kulę. Po raz ostatni ta sztuka udała się Janne Ahonenowi w 2005 roku…

W naszym rankingu ujęliśmy zawodników, którzy odnosili już sukcesy na arenie międzynarodowej (medale wielkich imprez lub choćby wygrane konkursy Pucharu Świata). O tych, którzy nie mogą pochwalić się podobnymi osiągnięciami, a powinni być groźni zimą, napiszemy w czwartek. Wówczas zestawienie "czarnych koni”.

Justyna Żyła: forma męża? Wszystko zweryfikują zawody
Kronika"Biało-czerwoni" przed zawodami PŚ w Wiśle
Apoloniusz Tajner: Kamil Stoch zaczyna przewodzić w kadrze

podobne informacje

Prognoza przed IO: dominator Kraft, dwa medale Polaków

Skoczkowie na wakacjach. Co słychać u bohaterów zimy?

Żyła złapał Pokemona. Kraft i "sobowtór" – sezon skoków w mediach

Stoch dotknął zeskoku. Kontrowersyjny rekord