tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

ATP Finals: z Paryża do Londynu. Czwarty raz Kubota

Najwyżej rozstawieni debliści Łukasz Kubot i Brazylijczyk Marcelo Melo meczem z Chorwatem Ivanem Dodigiem i Hiszpanem Marcelem Granollersem rozpoczną w poniedziałek występ w turnieju ATP Finals w Londynie. Polak po raz czwarty bierze udział w kończącym sezon tenisistów turnieju masters.
Łukasz Kubot (L) i Marcelo Melo (P) (fot. Getty Images)

ATP FINALS: ZVEREV LEPSZY OD CILICIA

35-letni Kubot i młodszy o rok Melo na stałe połączyli siły przed tym sezonem. Wywalczyli w tym czasie sześć tytułów, czym nie może pochwalić się żadna inna tenisowa para męska w tym roku. Ich największym wspólnym sukcesem był lipcowy triumf w wielkoszlemowym Wimbledonie. Poza tym wygrali trzy prestiżowe turnieje ATP – Masters 1000. Ostatnie ze zwycięstw w imprezie tej rangi zanotowali w minioną niedzielę w Paryżu.

Polsko-brazylijski duet jest bliski zachowania pierwszego miejsca w światowym rankingu debli na koniec roku. By tak się stało musi wygrać dwa mecze w fazie grupowej londyńskich zmagań. W zestawieniu indywidualnym tenisistów rywalizujących w grze podwójnej Melo oraz Kubot mają po tyle samo punktów i zajmują dwie najwyższe lokaty. Zawodnik z Ameryki Południowej wyprzedza obecnie jednak lubinianina, bo rozegrał o jeden turniej mniej. Po ATP Finals kolejność jednak powinna się odwrócić.

Marcelo broni w Londynie 200 punktów wywalczonych rok temu, a Łukasz wtedy nie startował, więc wszystko, co teraz zgromadzi, będzie u niego na plus. Logika wskazuje więc, że powinien wyprzedzić swojego partnera i zostać pierwszym deblistą świata – powiedział Michał Gawłowski, wieloletni trener deblistów Marcina Matkowskiego i Mariusza Fyrstenberga.

Kubota czeka czwarty w karierze występ w mastersie. W latach 2009-10, grając w parze z Austriakiem Oliverem Marachem, zatrzymał się na pierwszej fazie rywalizacji. Trzy lata temu, gdy partnerował mu Szwed Robert Lindstedt, dotarł do półfinału. Na tym etapie lepsi okazali się Dodig i...Melo. Brazylijczyk imponuje regularną i wysoką formą w ostatnich latach. Po raz piąty w karierze i z rzędu zagra w imprezie dla najlepszych tenisistów sezonu (dotychczas zawsze startował w niej z Dodigiem). Jest finalistą edycji 2014.

W poniedziałek o godz. 19 czasu polskiego czeka ich pojedynek z Dodigiem i Granollersem. Oprócz tego w grupie Kubota i Melo są jeszcze słynni amerykańscy bliźniacy Mike i Bob Brynowie oraz Brytyjczyk Jamie Murray i Brazylijczyk Bruno Soares.

Poza ośmioma najlepszymi deblami sezonu w Londynie rywalizuje też od niedzieli ośmiu czołowych singlistów. Decydujące spotkania w hali O2 zaplanowano na 19 listopada. Pula nagród wynosi 8 milionów dolarów.

TOP 5: tenisiści, którzy mieli największy wpływ na modę

podobne informacje

Bajkowy sezon Kubota. Sześć tytułów i milion dolarów

ATP Finals: Kubot i Melo bez szans w wielkim finale

ATP Finals: Kubot o krok od historycznego triumfu

Łukasz Kubot: zagraliśmy bardzo dobrze taktycznie