tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Boston Celtics
Toronto Raptors
95
:
94
24:24 20:25 33:27 18:18
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
12.11.2017, 21:30
Rozgrywki
NBA, 2017/2018
Zwiń
Skład podstawowy
21 pkt. Al Horford
18 pkt. Jaylen Brown
13 pkt. Jayson Tatum
3 pkt. Aron Baynes
14 pkt. Marcus Smart
Norman Powell
8 pkt. Serge Ibaka
6 pkt. Jonas Valanciunas
24 pkt. DeMar DeRozan
19 pkt. Kyle Lowry
Rezerwowi
8 pkt. Marcus Morris
16 pkt. Terry Rozier
2 pkt. Daniel Theis
Shane Larkin
Semi Ojeleye
Lucas Nogueira
10 pkt. CJ Miles
8 pkt. Pascal Siakam
6 pkt. Delon Wright
4 pkt. Fred VanVleet
7 pkt. OG Anunoby
2 pkt. Jakob Poeltl
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
61
45
Celne rzuty za 2 pkt.
25
22
Rzuty za 3 pkt.
26
24
Celne rzuty za 3 pkt.
10
10
Rzuty osobiste
19
23
Celne rzuty osobiste
15
20
Punkty z kontrataku
9
2
Punkty z pola 3 sekund
38
34
Asysty
24
18
Faule
18
20
Bloki
2
8
Straty
15
17
Przechwyty
9
8
Zbiórki ofensywne
15
6
Zbiórki defensywne
31
30
Zwiń

NBA: dwunaste z rzędu zwycięstwo Celtics

Koszykarze Boston Celtics wygrali dwunasty z rzędu mecz w lidze NBA, pokonując we własnej hali Toronto Raptors 95:94. Tak długiej serii zwycięstw nie odnotowali od blisko siedmiu lat.
Al Horford (fot. Getty Images)

NBA: symboliczny wkład Gortata. Rekordowy Ball

Celtics, którzy prowadzą w Konferencji Wschodniej z bilansem 12-2, odnieśli sukces dość szczęśliwie. W ostatnich sekundach meczu najskuteczniejszy zawodnik gości DeMar DeRozan (24 pkt) dwukrotnie znalazł się w dogodnej pozycji, uwolnił się od obrońcy, ale nie trafił do kosza.

Z powodu urazu twarzy nie zagrał lider "Celtów" Kyrie Irving. Pod jego nieobecność odpowiedzialność wziął na swoje barki Al Horford, powracający do gry po wstrząśnieniu mózgu. Środkowy z Dominikany zdobył 21 punktów.

– Nie jestem zaskoczony dyspozycją Ala. On zawsze stanie na wysokości zadania – – powiedział trener drużyny z Bostonu Brad Stevens. – Nie myślimy o tym, że mamy długą serię zwycięstw. Nigdy nie słyszałem, aby zawodnicy na ten temat rozmawiali – dodał.

Kyrie Irving (fot. Getty Images) Celtics nie mieli tak udanego początku sezonu od 1973 roku. Na Wschodzie wyprzedzają Detroit Pistons (10-3), którzy w niedzielę wygrali u siebie z Miami Heat 112:103.

Na Zachodzie na pierwszym miejscu umocnili się Houston Rockets (11-3), wygrywając z wielką łatwością na wyjeździe z ekipą Indiana Pacers 118:95. Zmiażdżyli gości już w pierwszej kwarcie (35:18), a potem ani przez chwilę nie byli zagrożeni. Świetny mecz rozegrali James Harden – 26 punktów i 15 asyst oraz Clint Capela – 20 punktów i 17 zbiórek.

Szkoleniowiec Pacers Nate McMillan nie szczędził pochwał pod adresem Hardena. – To wyjątkowy gracz. Próbowaliśmy wszystkiego, ale nie znaleźliśmy na niego recepty – podkreślił.

Wilson Chandler (L) i Paul George (fot. Getty Images) W czwartym niedzielnym spotkaniu zmierzyły się drużyny z dolnej części tabeli Konferencji Zachodniej. Oklahoma City Thunder wygrali z Dallas Mavericks 112:99, a bohaterem meczu był Paul George, zapisując na swoim koncie 37 punktów, osiem zbiórek i pięć asyst.

George "ukradł show" najlepszemu zawodnikowi sezonu zasadniczego 2016/17 Russellowi Westbrookowi, który tego dnia obchodził 29. urodziny. – Gdy George gra na takim poziomie, trudno go zatrzymać – komplementował kolegę Westbrook, kończący spotkanie z dorobkiem 27 punktów.