tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Teodorczyk w ślepym zaułku. Pozbiera się do mundialu?

Adam Nawałka szuka zastępcy Roberta Lewandowskiego i Arkadiusza Milika. Do niedawna numerem trzy był Łukasz Teodorczyk. Snajper Anderlechtu ma jednak poważny kryzys. – Jego problemy ciągną się zbyt długo. Mam nadzieję, że się pozbiera – mówi Włodzimierz Lubański, mistrz olimpijski z Monachium.
Łukasz Teodorczyk (fot. Getty Images)

Eugen Polanski: popełniłem błąd, chciałbym wrócić do reprezentacji

Lubański występował przez wiele lat w Belgii, gdzie obecnie gra Teodorczyk. W ubiegłym sezonie nie pozostawiał wątpliwości. Wyglądał znakomicie. Rozegrał 53 spotkania i zdobył 30 bramek. Nie mogło dziwić zainteresowanie m.in. klubów z Premier League.

Szefowie Anderlechtu chcieli go sprzedać. Po pierwsze: ich polityka zakłada zarabianie dzięki transferom. Po drugie: za trudnym charakterem Polaka nikt by nie tęsknił. Nie udało się, a teraz o dopięcie korzystnej transakcji będzie trudniej. Teodorczyk wygląda o wiele słabiej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Strzelił jedynie trzy gole...

– Jego forma spadła zaraz po podpisaniu nowej umowy. Sądzimy, że w poprzednim sezonie grał lepiej niż potrafi, a prawdziwe oblicze widzimy dopiero teraz. Jeśli chodzi o charakter, to jest okropny, ale dużo pracuje. W lecie chciano go sprzedać do Fenerbahce, ale zamknięcie transakcji było trudne. W styczniu Anderlecht kupi nowego napastnika – nie ma wątpliwości Pieter-Jan Calcoen, dziennikarz "Het Laatste Nieuws".

Teodorczyk i jego... niecodzienna radość po golu (fot. PAP)

Coraz mniej Belgów wierzy w Teodorczyka, bo trudno nawiązać z nim kontakt. Sprawiał liczne kłopoty wychowawcze. Zdarzało mu się nie podać ręki trenerowi, gdy ten zdjął go z boiska. Kibicom i dziennikarzom pokazywał środkowy palec, a ostatnio celowo kopnął obrońcę KRC Genk, Josepha Aidoo. Za ten występek komisja dyscyplinarna Jupiler Pro League zawiesiła go do końca listopada.

Zachowanie piłkarza musi martwić również Nawałkę. Selekcjoner nie powołał króla strzelców ligi belgijskiej na mecze z Urugwajem i Meksykiem. – Nie zdziwiło mnie, że Łukasz został pominięty. Jeśli chcesz grać z orzełkiem, musisz mieć czystą kartę. Do mundialu jeszcze dużo czasu, więc nie musimy się martwić już teraz. Zaczniemy dopiero, gdy sytuacja nie zmieni się przez kilka miesięcy – uważa Dariusz Dziekanowski, 63-krotny reprezentant Polski oraz uczestnik mistrzostw świata z 1986.

– Wszedł w ślepy zaułek. Na boisku popełnia sporo błędów i nikt nie zamierza traktować go ulgowo, a wszystko przez złe zachowanie. Kiedy piłkarz gra dobrze, wybacza mu się wiele rzeczy. Wszystko wraca, gdy przestaje grać. Sam na to zapracował – mówi Lubański.

Zdaniem legendarnego napastnika problem jest bardzo poważny. – Łukasz nie potrafi się odnaleźć, a powinien jak najszybciej wyjść z kryzysu. Każdy ma prawo do gorszej dyspozycji, ale u niego trwa to już zbyt długo – dodaje do niedawna najskuteczniejszy piłkarz w historii reprezentacji Polski.

– Nie sądzę, że wróci do dyspozycji z poprzedniego sezonu, choć trener, koledzy z zespołu i kibice bardzo go lubią. Jeśli chodzi o relacje na linii Teodorczyk – dziennikarze, to jest zdecydowanie gorzej. Nie rozmawia, nawet się nie przywitał. Działacze Anderlechtu chcieliby pomóc mu "oczyścić" głowę. Na tę chwilę traci wszystko... – kończy Calcoen.

Wojciech Szczęsny: nie lubię poczucia zbytniego bezpieczeństwa

najpopularniejsze

PŚ: przełamanie w Wiśle? Nieudane inauguracje...

PŚ w Wiśle: pierwsze takie kwalifikacje. Triumf Krafta

Media: Kubica wniesie do zespołu 8 milionów euro

"Cukier" zamiast śniegu? Polacy gotowi na start sezonu

Z kortu do szwalni. Nowe życie Domachowskiej