tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Virtus.pro ze zwycięstwem w play-offach ESEA MDL

Virtus.pro pokonało 2:0 (Inferno 16:12, Cobblestone 19:15) fińskie SuperJymy w play-offach ESEA MDL Season 26. Polacy awansowali tym samym do półfinału turnieju.
Virtus.pro (fot. Facebook)

Virtusi do ESEA MDL trafili po bardzo nieudanym sezonie ESL Pro League. Poza nagrodami pieniężnymi drużyny w ESEA MDL grają o awans lub możliwość relegacji do EPL. W walce o członkostwo w prestiżowej lidze biorą udział także zawodnicy AGO Gaming. Pierwszym meczem play-offów „Złotej Piątki” był pojedynek z fińskim SuperJymy.

Początek fazy grupowej IEM Oakland 2017

Mecz nie należał z pewnością do najłatwiejszych, o czym świadczyć mogły ogromne problemy Virtusów w obronie. Pomimo wygrania pistoletówki na Inferno i zdobyciu prowadzenia 3:0, Polacy stracili aż 8 rund z rzędu. Pierwsza połowa zakończyła się z dość niekorzystnym dla Polaków wynikiem 5:10. W drugiej połowie jednak mogliśmy zobaczyć, dlaczego Virtusi aktualnie znajdują się na 6. miejscu w światowym rankingu HLTV.org. Polacy bardzo szybko przejęli inicjatywę i nie pozwolili Finom na skuteczną obronę, co bezpośrednio przełożyło się na zwycięstwo w pierwszym starciu.

Na Cobblestone mieliśmy identyczną sytuację, ponieważ kolejny raz Finowie skutecznie przeprowadzali ataki na pozycje Virtusów i zapewnili sobie komfortowy wynik 11:4 po stronie terrorystów. Po zmianie stron Filip „NEO” Kubski i spółka dostali wiatru w żagle i bez większych problemów skrócili dystans i przegonili rywala. Finowie jednak byli w stanie doprowadzić do dogrywki, która dla polskiej ekipy okazała się tylko formalnością.

Virtus.pro w Tauron Arenie. Szaleństwo kibiców, niekończąca się kolejka
Neo: nie było rozmów o zmianach w składzie
Hayabusa: Virtusi muszą przyzwyczaić się, że CS poszedł do przodu
Izak: chcę wspierać polską scenę Counter-Strike’a