tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

LM: Vive wychodzi z kryzysu. "Zagrać lepiej niż w Danii"

Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce w meczu ósmej kolejki Ligi Mistrzów zmierzą się u siebie z duńskim Aalborg Handbold, który tydzień temu pokonali na wyjeździe. – Chcemy zagrać lepiej niż w Danii, a to powinno nam dać zwycięstwo – powiedział skrzydłowy Mateusz Jachlewski.
Martin Larsen (L) i Mateusz Jachlewski (P) (fot. PAP)

W poprzedniej kolejce kielczanie pokonali mistrza Danii w jego hali 34:30. Zespół trenera Tałanta Dujszebajewa skutecznie zneutralizował główną broń rywali, czyli kontrataki.

– W całym spotkaniu z kontry tylko kilka razy potrafili mnie pokonać. Widziałem ich mecze, w których zdobywali w ten sposób nawet 60 procent bramek. To dobrze świadczy o naszej postawie – chwalił grę VIVE w ostatnim pojedynku bramkarz Sławomir Szmal, który wobec kontuzji Filipa Ivica już od kilku tygodni broni w meczach LM przez pełne 60 minut.

Karol Bielecki (fot. Getty Images) – Nie ukrywam, że jest to dla mnie spore obciążenie. Dlatego dobrze, że w spotkaniach ligowych Miłosz Wałach, daje mi trochę odpocząć. Ale czekamy wszyscy z utęsknieniem na Filipa, już niedługo powinien do nas dołączyć – nie ukrywał popularny "Kasa".

Wygrywając w Danii kielecki zespół przerwał niechlubną serię siedmiu wyjazdowych porażek w Lidze Mistrzów. – Dobrze, że mamy to już za sobą. Wszyscy nam wypominali te wyjazdowe niepowodzenia. Teraz przed nami dwa spotkania we własnej hali. Chcemy je wygrać i iść krok po kroku do przodu – zapewnił chorwacki skrzydłowy mistrzów Polski Manuel Strlek.

Kieleccy kibice nie wyobrażają sobie innego scenariusza jak ponowne zwycięstwo swojego zespołu. Ale Szmal podkreśla, że rywale to drużyna, której nie wolno lekceważyć.

Sławomir Szmal (fot. PAP) – Widziałem ich mecz we Flensburgu. Prowadzili niemal przez całe spotkanie z drużyną, z którą my zremisowaliśmy w Kielcach. O ich porażce zadecydowały dopiero ostatnie minuty. To świadczy o tym , że stać ich na wiele. Dlatego musimy podejść do sobotniego pojedynku maksymalnie skoncentrowani – ostrzegał bramkarz VIVE.

– Musimy wystrzegać się błędów w ataku, żeby uniemożliwić im grę z kontry. Tydzień temu się nam to udało, ale to nadal ich groźna broń. Chcemy zagrać jeszcze lepiej niż w Danii, a to powinno nam dać zwycięstwo – dodał Jachlewski.

Po siedmiu kolejkach VIVE z sześcioma punktami jest na czwartym miejscu w tabeli grupy B. Mistrzowie Danii zajmują ósmą, ostatnią lokatę, mając na swoim koncie dwa punkty.

Sobotnie spotkanie PGE VIVE Kielce z Aalborg Handbold rozpocznie się w stolicy regionu świętokrzyskiego o godz. 16.