tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Wspomnienie o Wójciku. "Ukształtował nas jako piłkarzy i ludzi"

– Wielu piłkarzy dużo zawdzięczało Januszowi Wójcikowi. Ja też, bo dzięki niemu wróciłem do narodowej drużyny – powiedział o zmarłym w poniedziałek trenerze były reprezentacyjny bramkarz Adam Matysek. – Jego śmierć to duża strata. Szkoda, że odszedł tak wcześnie – dodał Marek Koźmiński.
Janusz Wójcik (fot. PAP/Marcin Obara)

NIE ŻYJE JANUSZ WÓJCIK, BYŁY SELEKCJONER REPREZENTACJI POLSKI

Zbudował świetną drużynę na igrzyska w Barcelonie czego efektem był później srebrny medal. Potrafił wynajdywać piłkarzy i tworzyć prawdziwy zespół. Wielu zawodników dużo zawdzięczało Wójcikowi. Na początku lat 90. grałem w reprezentacji, ale później przez pięć lat nie dostawałem powołań. Dopiero jak Wójcik został selekcjonerem, znowu dostałem szansę gry w drużynie narodowej – podkreślił Matysek.

Były bramkarz m.in. Bayeru Leverkusem i Śląska Wrocław, gdzie dzisiaj jest dyrektorem sportowym, przyznał, że Wójcik był barwnym szkoleniowcem. – Był bardzo impulsywny. Miał swoje pomysły, które mogły czasami zaskakiwać. Wszyscy chyba znają te legendy o Wójciku, z których na pewno część jest zmyślona, ale część była prawdziwa. Był trenerem z charakterem. Szkoda, że odszedł tak szybko.

Podstawowym piłkarzem reprezentacji Polski, która wywalczyła w Barcelonie srebrny medal olimpijski, był m.in. Koźmiński.

Niedawno mieliśmy spotkanie całej drużyny z okazji 25. rocznicy jego zdobycia. Wtedy widziałem trenera Wójcika po raz ostatni. To wspomnieniowe spotkanie paradoksalnie okazało się dla medalistów z Barcelony, pożegnaniem z naszym trenerem. Wywarł on na nas ogromny wpływ. Ukształtował jako piłkarzy i ludzi. Dzięki jego metodom staliśmy się dobrymi zawodnikami – podkreślił obecny wiceprezes PZPN.

Finał igrzysk w Barcelonie. Największy sukces Janusza Wójcika

Pod wodzą Wójcika, zarówno w drużynie olimpijskiej jak i później w seniorskiej reprezentacji, grał także Tomasz Wałdoch. Mieszkający w Niemczech były obrońca biało-czerwonych podkreślił, że żaden inny trener nie umiał tak trafić do swoich zawodników.

Miałem wielu trenerów, ale przedmeczowe przemowy Janusza Wójcika były wyjątkowe. Potrafił w niezwykły sposób zmobilizować zespół. Miał ogromną charyzmę, potrafił zawodników przekonać do tego, co mówił. Bywał czasem kontrowersyjny, nie przykładał może tak wielkiej wagi do taktyki, jak inni szkoleniowcy. Ale to nie oznaczało bynajmniej, że pozwalał nam na boisku robić, co sami chcieliśmy. Natomiast w jego drużynie każdy piłkarz walczył za drugiego, nawet w meczach towarzyskich – zakończył Wałdoch.

Wójcik zmarł w poniedziałek w wieku 64 lat. W 1992 roku wywalczył z reprezentacją olimpijską wicemistrzostwo igrzysk w Barcelonie, a w latach 1997-99 prowadził kadrę narodową biało-czerwonych. Urodzony 18 listopada 1953 roku był trenerem m.in. Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa, Pogoni Szczecin, Śląska Wrocław i Widzewa Łódź.

Łapiński: jak Wójcik motywował, to fruwaliśmy pod sufitem!
Świerczewski o Wójciku: odszedł wspaniały człowiek

podobne informacje

W Warszawie pożegnano Janusza Wójcika

Odszedł Janusz Wójcik. "Kilka tygodni temu chciał naprawiać świat"

Sylwester Czereszewski: niektórym reprezentacja służyła jako relaks

25 lat od wielkiego meczu Polaków. "Włosi płakali"