tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Puchar Czterech Narodów" – wnioski po zawodach w Wiśle

Za nami początek sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Zmagania w Wiśle pokazały, że najbliższe miesiące mogą upłynąć pod znakiem dominacji zawodników z czterech krajów oraz... Japończyka Junshiro Kobayashiego. Przedstawiamy wnioski po weekendzie w Beskidach.
Kamil Stoch (fot. PAP/Grzegorz Momot)

PŚ W RUCE W TVP1: SPRAWDŹ PLAN TRANSMISJI

Heinz Kuttin: to był dobry początek sezonu Puchar czterech narodów

W czołowej "20" konkursu indywidualnego znalazło się tylko dwóch zawodników spoza "wielkiej czwórki": Polski, Austrii, Niemiec i Norwegii. To Junshiro Kobayashi oraz lider Słoweńców Peter Prevc, którzy zajęli odpowiednio: pierwsze i... dwudzieste miejsce. W drugiej serii oglądaliśmy łącznie aż 24 skoczków wymienionych nacji.

To właśnie te zespoły odegrały główne role w "drużynówce". Karuzela Pucharu Świata zaczyna kręcić się pod dyktando czterech krajów. Nie chodzi tylko o wyniki sportowe, ale także organizację zawodów. W Niemczech zaplanowano sześć konkursów cyklu i mistrzostwa świata w lotach. Norwegowie będą gospodarzami sześciokrotnie, a Polska i Austria po cztery razy. Wszystkie pozostałe kraje będą gościć najlepszych 11 razy (najwięcej, bo czterokrotnie, Finowie).

podobne informacje

Wisła na finiszu przygotowań. Skocznia, śnieg i strefa kibica

Adam Małysz przed PŚ w Wiśle: pogoda sprawiła nam psikusa

Puchar Świata: wielkie skakanie w Wiśle. Zabraknie kilku gwiazd

PŚ w Wiśle: przygotowania potrwają do ostatniej chwili