tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Jedni z najgorszych w Europie. Kryzys Benzemy i Ronaldo

Real Madryt w tym sezonie gra słabo. W dużym stopniu to efekt złej formy Cristiano Ronaldo i Karima Benzemy, którzy zatracili skuteczność. Duet napastników madryckiego klubu jest jednym z najsłabszych w Europie...
Cristiano Ronaldo (L) i Karim Benzema (P) (fot. Getty Images)

Lloris przed LM: mamy grać o puchar? Bla, bla, bla...

Słabiej spośród drużyn pięciu najmocniejszych lig na Starym Kontynencie spisuje się tylko atak beniaminka Serie A – Benevento, który zdobył zaledwie jedną bramkę. "CR7" i Benzema strzelili dotychczas po jednym golu – żaden inny duet w historii Realu nie miał tak mało trafień po dwunastu ligowych kolejkach.

Cristiano Ronaldo (fot. Getty Images) Ronaldo strzela w Champions League

Na szczęście dla Królewskich, Ronaldo nie zawodzi przynajmniej w Lidze Mistrzów. W obecnej edycji strzelił już sześć goli, a we wtorek będzie mógł zwiększyć dorobek w starciu z APOEL-em Nikozja.

Nie zmienia to jednak faktu, że w tym sezonie zespół Zinedine'a Zidane'a ma problem ze zdobywaniem bramek. W La Liga ma ich dwadzieścia dwie – o dwanaście mniej niż w poprzednim sezonie. Skuteczność Ronaldo wynosi natomiast... 1,8 procenta. Lepszymi osiągnięciami w lidze mogą pochwalić się nawet pomocnik Paulinho z Barcelony (cztery gole) czy obrońca Marcos Alonso z Chelsea (trzy trafienia).

Ludzie nie potrafią rozróżnić dobrej gry od braku goli. Jestem postrzegany jako maszyna, która musi wciąż zdobywać bramki. Jeśli nie strzelam goli, nikt nie patrzy na to, jak gram. Postrzega się mnie na podstawie statystyk – powiedział niedawno Portugalczyk w rozmowie z francuskim dziennikiem "L'Equipe".

Problem w tym, że zastrzeżenia można mieć także do gry. "CR7" w derbach z Atletico mógł przesądzić o wygranej Realu, ale w jednej z ostatnich akcji meczu po złym przyjęciu piłki został powstrzymany przez obrońcę. Nie była to pierwsza okazja, którą zmarnował w tym sezonie...

Karim Benzema (L) i Zinedine Zidane (P) (fot. Getty Images) Benzema znów bez formy...

Wydaje się, że jeszcze większym zmartwieniem Zidane'a jest dyspozycja Benzemy. Francuz gra bardzo słabo, w spotkaniu z Atletico był jednym z najsłabszych graczy Realu. Kibice coraz głośniej domagają się, by jego miejsce w składzie zajął Marco Asensio, który wyróżnia się w niemal każdym meczu. We wszystkich rozgrywkach strzelił już siedem goli – o pięć więcej od Benzemy.

Karim wie, że może dać drużynie więcej. Jest pierwszą osobą, która tego pragnie. Ale my też musimy pomóc zawodnikom. Wszyscy czujemy się lepiej. Pewność siebie przynosi gole, nie można powiedzieć, że gramy źle. Jeśli zaczniemy strzelać, zła seria się skończy – tłumaczył Zidane przed meczem z APOEL-em.

Nadszedł kolejny okres, w którym Benzema musi radzić sobie z krytyką. W Hiszpanii regularnie pojawiają się spekulacje dotyczące tego, kto wreszcie miałby zająć jego miejsce w ataku Realu. W gronie kandydatów od dawna wymienia się Roberta Lewandowskiego i Timo Wernera, w ostatnim czasie mówi się także o Mauro Icardim z Interu Mediolan...

W minionym sezonie Real również słabo prezentował się jesienią, a sezon skończył z mistrzostwem Hiszpanii i Ligą Mistrzów. Czy napastnicy odzyskają wreszcie formę i Królewscy zaczną regularnie wygrywać? – Wszystko się zmieni, nie martwię się tym. Inni przejmują się bardziej ode mnie. Rok i dwa lata temu sytuacja była taka sama – nie ma wątpliwości Ronaldo.

UEFA wybrała najlepszą jedenastkę XXI wieku

Liga Mistrzów: Juventus – Barcelona w TVP1, SPORT.TVP.PL i aplikacji TVP Sport

podobne informacje

Królewscy krytycznie o VAR. "Bałagan"

KMŚ: Ronaldo najlepszym strzelcem w historii

Trener Al-Jaziry: musimy postawić trzy "autobusy"

Al-Jazira bez szans? Nic z tych rzeczy – największe wpadki Realu