tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zieliński strzela – Napoli wygrywa. Czas na stabilizację

Wtorkowy gol Piotra Zielińskiego w meczu z Szachtarem Donieck był jego dziesiątym w barwach Napoli. Polak może celebrować skromny jubileusz tym bardziej, że gdy trafia do bramki rywala, jego zespół zawsze zwycięża. Mimo to nadal nie może wywalczyć na stałe miejsca w wyjściowym składzie.
Piotr Zieliński (fot. Getty Images)

Zieliński wszedł w buty Insigne. "Niszczycielski występ"

Pierwsze trafienie dla Napoli Zieliński zapisał prawie rok temu. W spotkaniu z Interem rozegrał 90 minut i pokonał Samira Handanovicia już w drugiej minucie meczu. Chwilę później dołożył asystę przy golu Marka Hamsika.

Mimo że nie rozgrywa regularnie pełnych spotkań, to w pełni potrafi wykorzystać szanse. W zeszłym sezonie niewiele meczów rozpoczął w wyjściowym składzie, ale często pojawiał się na końcowe fragmenty. W starciu z Chievo w lutym tego roku w 42. minucie zmienił kontuzjowanego Allana, a tuż po przerwie zdobył bramkę.

Piotr Zieliński (L) i Lorenzo Insigne (fot. Getty Images) Podobnie było w meczach z Torino i Bologną. Polak pojawiał się w tych spotkaniach na mniej niż pół godziny, a mimo to dokładał się do dorobku strzeleckiego Napoli. Historia powtórzyła się w miniony weekend, gdy zmienił Hamsika w drugiej połowie spotkania z Milanem, a niecałe pięć minut później zdobył bramkę.

Na razie nie ma jednak dużego wpływu na grę Napoli. Bez jego trafień zespół także by zwyciężał, choć w mniejszych rozmiarach. Wyjątek stanowi spotkanie z Atalantą, kiedy rywal prowadził 1:0, a Zieliński po przerwie doprowadził do wyrównania. Lider tabeli Serie A ostatecznie zdobył trzy punkty, wygrywając 3:1. To jednak mało, aby uznać go za czołową postać w zespole.

Liga Mistrzów: Juventus – Barcelona w TVP1, SPORT.TVP.PL i aplikacji TVP Sport

– Zieliński jest w Napoli w bardzo dobrym towarzystwie. Musi cały czas prezentować dobrą grę, aby pozostać w składzie. Największy problem tkwi w stabilizacji. Dobre spotkania przeplata tymi bezbarwnymi. Dziesięć goli to dobry rezultat, bo on nie jest z tego rozliczany. To tylko dodatek – powiedział Radosław Gilewicz, były piłkarz m.in. VfB Stuttgart.

Pomocnik zyskuje coraz większe zaufanie trenera Maurizio Sarriego, ale jego sytuacja wciąż nie jest idealna. Na 26 meczów w tym sezonie tylko w połowie wychodził w podstawowej jedenastce, a ośmiokrotnie grał od pierwszego do ostatniego gwizdka. Spędził na boisku 844 minuty, czyli zaledwie 55 procent możliwego czasu.

Hector Moreno (z tyłu) i Piotr Zieliński (fot. Getty Images) W Napoli jest trójka, która kreuje grę w ofensywie – to Lorenzo Insigne, Marek Hamsik i Dries Mertens. Reszta piłkarzy często podlega rotacji i na razie Sarriemu wychodzi to na dobre. W takim klubie nie należy rozpatrywać czy ktoś ma pewne miejsce w składzie, czy nie. Dużo zależy od formy. Jeśli jest dobra, to zawodnik wskakuje do jedenastki, jeśli nie, to siada na ławce, ale to żadna ujma. Wchodzi wtedy ktoś inny, aby pomóc drużynie. Dobre kluby muszą mieć szeroką kadrę – stwierdził były reprezentant Polski.

Dyspozycja Zielińskiego jest ważna w kontekście reprezentacji Polski, ponieważ to on ma odpowiadać za rozegranie w zespole Adama Nawałki podczas mistrzostw świata w Rosji. O ile w Napoli nie gra regularnie, ale strzela gole, o tyle w kadrze jest jednym z ważniejszych ogniw. Nie potrafi jednak trafiać do bramki. Ostatni raz zrobił to w 2013 roku.

Często narzekamy, na przykład w wypadku Roberta Lewandowskiego, że piłkarze są przemęczeni po sezonie i boimy się o ich grę podczas mistrzostw. Z kolei przy Zielińskim zastanawiamy się czy będzie występował na tyle regularnie, aby być w dobrej formie. Trudno znaleźć złoty środek. Myślę, że nie powinniśmy wszystkiego zrzucać na barki Piotrka. Jest jednym z elementów układanki, a i tak wszystko będzie zależeć od Lewandowskiego. Na pewno nigdy nie powiem, że to właśnie najbliższy mundial ma być dla niego przełomowy – zakończył.

Napoli po wygranej z Szachtarem przedłużyło nadzieję na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W ostatnim meczu grupowym musi pokonać na wyjeździe Feyenoord, a Ukraińcy nie mogą zdobyć punktu w domowym starciu z Manchesterem City.

Gole Piotra Zielińskiego w Napoli

podobne informacje

Liga Europejska: hit z udziałem Polaków w 1/16 finału. Trudny rywal Napoli

Oceniamy Polaków w LM: "Lewy" i długo, długo nikt...

Bramka Zielińskiego na pożegnanie z Ligą Mistrzów

Kadra ma problem? Polacy coraz mniej grają w klubach