tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Polska Liga Esportowa: Team Kinguin wygrał z PRIDE

(fot. Facebook/Team Kinguin)

Venatores - cichy bohater Polskiej Ligi Esportowej

Drugi mecz finałowy PLE zakończył się sukcesem osławionych Pingwinów. W meczu zmierzyli się zawodnicy Team Kinguin oraz PRIDE.

Składy:

Team Kinguin:
Grzegorz “SZPERO” Dziamałek
Mikołaj “mouz” Karolewski
Michał “MICHU” Müller
Karol “rallen” Rodowicz
Kacper “Kap3r” Słoma

PRIDE:
Jacek “MINISE” Jeziak
Piotr “morelz” Taterka
Paweł “reatz” Jańczak
Maciej “Luz” Bugaj
Tomasz “ToM223” Richter

Mapy to kluczowy element CS:GO, podczas banowania z gry wykluczono: Inferno, Train, Overpass i Cache. Wybór padł na lokalizacje: Mirage i Cobblestone, mapą do rundy decydującej okazała się Nuke.

Spotkanie startowe odbyło się na mapie wybranej przez PRIDE, Mirage. Świetnie rozpoczęło się ono dla graczy Teamu Kinguin. Podopieczni Mariusza „Loorda” Cybulskiego błyskawicznie objęli prowadzenie 5:0 po stronie antyterrorystów. „Orły” jednak szybko się otrząsnęły po słabym początku i doprowadziły do wyrównania 5:5.

Rozgrywka wydała się być zbalansowana. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Teamu Kinguin 8:7.
Druga pistoletówka również padła łupem Pingwinów. Tomasz “ToM223” Richter dokonał trzykrotnej eliminacji przeciwników, lecz nie pozwoliło to na triumf PRIDE. W kolejnej rundzie Team Kinguin nie wykorzystał przewagi broni i stracił rundę force-buy przeciwnika. Zawodnicy “Loorda” nie dali jednak za wygraną i kolejna runda należała do nich. PRIDE zaczęło odrabiać poniesione straty dopiero w końcowej fazie mapy. Bohaterem ostatniej rundy był Karol “Rallen” Rodowicz, który dał zwycięstwo Teamowi Kinguin. Rallenowi udało się wyeliminować aż 30 przeciwników.

Grunt Cobblestone został wybrany przez Team Kinguin, którzy to byli znacznie bliżej awansu do wielkiego finału drugiego sezonu PLE. Wygrana runda pistoletowa potwierdziła, że zawodnicy TK świetnie się czują na tej mapie. Początek Cobblestone’a wskazywał na totalną dominację „SZPERA” i spółki. Po pierwszych sześciu rundach Team Kinguin prowadził 6:0, po łatwiejszej stronie terrorystów. Bohaterem dziesiątej rundy był Kacper „kap3r” Słoma, który ustrzelił trzy silne eliminacje. Pierwsza, bardzo jednostronna połowa zakończyła się wynikiem 13:2 dla Teamu Kinguin.

Druga runda pistoletowa, wygrana przez zawodników PRIDE dała im cień nadziei na odrobienie strat. Drużyna szybko została zgaszona przez Team Kinguin, który wygrał całe spotkanie 16:5 i tym samym awansował do Wielkiego Finału drugiego sezonu Polskiej Ligi Esportowej. Finałowym rywalem będzie ekipa Venatores.

podobne informacje

Europejczycy lepsi tylko od Turkey All-Stars

Bayer Leverkusen zatrudnił gracza FIFA

Gwint stabilizuje esportową pozycję

Polak w drużynie współpracującej z Fernando Alonso!