tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Wąs na Małysza. "Piątek" zdominował weekend PŚ

Tak dobrego weekendu w Pucharze Świata jeszcze nie miał. Richard Freitag zajął pierwsze i drugie miejsce w konkursach w Niżnym Tagile. – Nie mogę się doczekać skoków w Titisee-Neustadt w roli lidera - wyznał. 25-latek nie był tej zimy poza czołową szóstką. Transmisje kolejnych zmagań w sobotę i niedzielę w TVP1.
(fot. TWITTER.COM/Getty)

NAJLEPSZE SKOKI MAŁYSZA: EKSPERCI WYBRALI


Niemcy byli w szampańskich nastrojach. Skocznia "Aist" (po polsku Bocian) okazała się dla nich szczęśliwa. Zawodnicy Wernera Schustera objęli prowadzenie w Pucharze Narodów. W niedzielę na najwyższym stopniu podium stanął Andreas Wellinger. – To było niesamowite. Moja pierwsza nota "20" w życiu – opowiadał na gorąco. Podczas jedynego azjatyckiego weekendu w trwającym cyklu błyszczeli też Markus Eisenbichler i Karl Geiger, choć żaden z nich nie stanął na podium.

Małysz wskazał najważniejszy dzień w życiu Wąs na Małysza

Rywalizacja minęła pod dyktando Freitaga. – Chcę pokazać, że nie jestem przypadkowym liderem – mówił w sobotę po wywalczeniu żółtej koszulki. – Warto było jechać taki kawał – dodawał w niedzielę. – To Richi mnie natchnął. Usłyszałem wielką wrzawę po jego próbie – podkreślał natomiast niedzielny zwycięzca Wellinger. – Dla mnie skoki to w tej chwili przede wszystkim zabawa – odpowiadał przewodzący w "generalce" PŚ.

Sielankowa atmosfera została podkreślona wspólnym zdjęciem niemieckiej ekipy. Freitag, który uwielbia aktywność w mediach społecznościowych, będzie miał teraz pole do popisu. Wielką popularnością cieszył się wpis dodany podczas zawodów w Wiśle. Wspólne zdjęcie z idolem: "Kiedy uświadamiasz sobie, że masz więcej wspólnego niż tylko sport, który uprawiasz. Zawsze będę się wzorował na Adamie Małyszu" – napisał Niemiec, który postanowił wzorem idola... zapuścić wąsy.

(fot. TWITTER)

40. urodziny Adama Małysza. Mamy dla niego prezent! Nie powtórzyć Soczi

Freitag (przez polskich fanów często nazywany "Piątkiem" – tak brzmi jego nazwisko po przetłumaczeniu) osiąga życiowe rezultaty. Co ciekawe zawody Pucharu Świata wygrał też jego ojciec. Richard już dawno przebił jednak osiągnięcia Holgera, który odniósł tylko jedno zwycięstwo w zawodach elity. Triumfował w styczniu 1983 roku w Harrachovie. W tym samym mieście pierwsze zwycięstwo miał też młodszy z rodu. Jego licznik dobił jednak w Niżnym Tagile do sześciu.

W obecnym cyklu wielu zawodników jest w wyśmienitej formie, różnice punktowe są niewielkie, co sprawia, że konkursy są interesujące – zauważył lider. 25-latek będzie chciał utrzymać wysoką formę do igrzysk. Tam zespół Schustera będzie bronił złota wywalczonego w Soczi. Freitag pojechał do Rosji w 2014 roku, ale przeciętne występy w konkursach indywidualnych zabrały mu miejsce w "drużynówce". Teraz zrobi wszystko, aby sytuacja nie powtórzyła się w Korei Płd.

"Każdy chciał być jak on...". Skoczkowie na urodziny Małysza
Weterani skoków: Kasai, Okabe, Kranjec, Damjan...
Stefan Horngacher: mamy dobry plan na nadchodzące PŚ
Kot: Niemcy i Norwegowie mieli dużo szczęścia