tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Valencia nie wykorzystała wpadek Barcelony i Realu

Po wpadkach Barcelony i Realu niedziela przyniosła kolejne niespodzianki w La Lidze. Punkty traciły zespoły, które do dzisiejszych spotkań podchodziły z łatką faworyta, choć okoliczności bywały sprzyjające… Najciekawiej było w okolicach Madrytu, gdzie grano dwa mecze.
Dani Parejo (fot. Getty Images)

Kamil Grosicki bez trenera

Niedzielne zmagania ligowe zaczęły Leganes i Villarreal. Do przerwy pod Madrytem nic nie zwiastowało wielkich emocji – było 0:0. Bramki padły dopiero po przerwie. Zaczął Villarreal, mimo to gospodarze potrafili odrobić straty w trzydziestu końcowych minutach doprowadzając do wyniku 3:1.

Najgoręcej było po południu. Valencia mierzyła się na wyjeździe z Getafe, wiedząc, że zwycięstwo może ją zbliżyć na dwa punkty do Barcelony. Tej szansy nie wykorzystała. Mimo że przez 65 minut Nietoperze grały w przewadze, potyczkę przegrały 0:1. Gol dla gospodarzy padł już po wykluczeniu ich zawodnika.

Na koniec w Hiszpanii obejrzano spotkanie będącego w głębokim kryzysie Las Palmas i nieźle radzącego sobie w lidze Realu Betis. Wygrali ci pierwsi, skromnie, bo 1:0. Kanaryjczycy grają na razie pod wodzą drugiego trenera – ostatnio zwolniono Pako Ayestarana – ale w przyszłym tygodniu zespół ma objąć Fernando Hierro.

Moskwa, Kazań, Wołgograd – polskie stadiony na MŚ w Rosji

podobne informacje

La Liga: niespodziewany dominator i Real w letargu

"Iniesta nieskończony". Kibice oddali hołd pomocnikowi

Wpadka Realu przed finałem Ligi Mistrzów. Debiut Zidane'a

"Bardzo cię kochamy, zostań". Najmłodsi apelują do Griezmanna