tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kubica nowym Laudą? "Nasze historie są wyjątkowe"

Nadal nie wiadomo, kto zostanie drugim kierowcą Williamsa w przyszłym sezonie. Jednym z kandydatów jest Robert Kubica. Mnóstwo kibiców wiąże jego historię z przypadkiem Nikiego Laudy. Do tych skojarzeń odniósł się sam zainteresowany.
Niki Lauda (fot. Getty Images)/ Robert Kubica (fot. twitter.com/WilliamsRacing)

VETTEL: KUBICA ZABIERA SZANSĘ MŁODYM

Rozłąka Polaka ze ściganiem w Formule 1 trwała blisko siedem lat. Wszystko przez wypadek w trakcie wyścigu Ronde di Andora w 2011 roku. Obrażenia, jakie w nim odniósł, były na tyle poważne, że lekarze walczyli o uratowanie jego ręki. Groziła mu amputacja prawej dłoni, w której do dziś nie odzyskał pełnej sprawności. Podobna, ale nieco inna historia, związana jest z Nikim Laudą.

Niki Lauda (fot. Getty images) Austriak uległ poważnemu wypadkowi w 1976 roku podczas Grand Prix Niemiec. Na drugim okrążeniu jego bolid wypadł z toru, uderzył w bandę, a następnie stanął w płomieniach. Z "ognistej pułapki" wyciągnęli go inni kierowcy biorący udział w wyścigu. Lauda zdążył jednak dotkliwie się poparzyć. Toksyczne gazy, które wydobywały się w trakcie pożaru bolidu, uszkodziły jego płuca. W porównaniu z Kubicą do ścigania wrócił już po sześciu tygodniach. W tym czasie ominął tylko dwa starty.

W rozmowie z portalem motorsport.com do powiązań z Laudą odniósł sam Kubica. – Z jednej strony porównywanie naszych historii jest słuszne, ale są one zupełnie inne. Mimo, że różnią się od siebie, to są dość wyjątkowe – stwierdza.

Nie jest jeszcze pewne, że to właśnie Kubica w przyszłym roku zasiądzie w bolidzie Williamsa. Zakontraktowanie Polaka w zespole z Grove byłoby z pewnością ukoronowaniem ciężkiej drogi jaką przeszedł, by ponownie pojawić się w Formule 1.

– Wiele osób chce, żebym powrócił z powodu mojej historii. Jest ona piękna, ale nie daje mi to żadnej korzyści. Muszę po prostu upewnić się, że będę gotowy, kiedy otrzymam szansę. Doceniam reakcje, nadzieje i piękne życzenia, ale wiem, jak wygląda rzeczywistość – zaznacza Polak.

Ostatni krok przed Kubicą. "To jest jak film"
Kubica pokazał moc. Kontrakt prezentem pod choinkę?

podobne informacje

Pochwały dla Kubicy. "Ma dużą wartość dla zespołu"

Pracowity dzień Kubicy. Ponad sto okrążeń Polaka

Robert Kubica: nie żyję dla nagród, pucharów i wyróżnień

Dyrektor Williamsa: Kubica zapewnił nam podpowiedzi