tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

W oczekiwaniu na mundial. Sześć hitów fazy grupowej!

Losowanie piłkarskich mistrzostw świata rozbudziło apetyty kibiców na całym świecie. Choć inauguracja turnieju dopiero w czerwcu, już teraz warto zakreślić w kalendarzu kilka dat. Wybraliśmy sześć – naszym zdaniem – najciekawszych meczów fazy grupowej.
Cristiano Ronaldo (L) i Sergio Busquets (fot. Getty)

KIEDY ZAGRAJĄ POLACY? SPRAWDŹ TERMINARZ MŚ!

Starcia Polaków w poniższej klasyfikacji pominiemy, bo każde z nich zapowiada się równie pasjonująco i na każde czekamy w wielkim napięciu. Ktokolwiek by więc nie grał, jakiekolwiek hity szykuje nam mundial w Rosji, biało-czerwoni z urzędu zajmują pierwsze trzy miejsca. A co dalej?

Portugalia – Hiszpania
15 czerwca, 20:00 (Soczi)

Ktoś jeszcze pamięta mistrzostwa Europy? Portugalczycy, późniejsi triumfatorzy, zaczęli od trzech rozczarowań: remisów z Austrią, Węgrami i Islandią, czyli trzema zespołami, które w teorii nie powinny sprawić im najmniejszych problemów. Obyło się bez konsekwencji, bo po reformie Michela Platiniego z grupy można było wyjść nawet na trzecim miejscu. Na mundialu w Rosji tak łatwo jednak nie będzie...

Hitowe starcie z Hiszpanią czeka piłkarzy Fernando Santosa już w pierwszej kolejce zmagań w grupie B. Poza dwiema czołowymi reprezentacjami Europy, trafiły tam – dość pechowo – Maroko i Iran. Portugalczycy rozkręcają się powoli, więc niewykluczone, że po ewentualnej porażce staną pod ścianą. A wtedy... wszystko może się zdarzyć. Szczególnie w konfrontacji z Marokańczykami.

Przegrać jednak wcale nie muszą. Ostatni mecz obu zespołów na wielkiej imprezie rozegrany został w 2012 roku. Na polsko-ukraińskich mistrzostwach Europy lepsi – ale dopiero po rzutach karnych – okazali się Hiszpanie, którzy wygrali całą imprezę. Reprezentacja "La Furia Roja" ma jednak w składzie kilku młodych zawodników (m.in. Isco, Marco Asensio), dla których mundial w Rosji będzie pierwszym tak wielkim wyzwaniem. Czy sprostają doświadczonej armii Cristiano Ronaldo?

Leo Messi (fot. Getty Images)

Argentyna – Chorwacja
21 czerwca, 20:00 (Niżny Nowogród)

Grupa D uchodzi za jedną z najbardziej wyrównanych w stawce. Starcie Lionela Messiego z Luką Modriciem i spółką może więc okazać się dla którejś z drużyn "meczem o wszystko". Albicelestes w pierwszej kolejce grają bowiem z co najmniej solidną Islandią, a Chorwaci z nieobliczalną Nigerią. Ewentualne potknięcie oznacza spore problemy...


Anglia – Belgia
27 czerwca, 20:00 (Kaliningrad)

Nie dość, że tuż przy polskiej granicy, to jeszcze – bardzo na to liczymy – w "polskiej sprawie". Zakładając bowiem, że zajmiemy jedno z dwóch premiowanych awansem miejsc, a Belgowie i Anglicy nie potkną się o tunezyjsko-panamskie przeszkody, będzie to starcie, które sporo wyjaśni w kwestii naszego przeciwnika w 1/8 finału. Dzień później biało-czerwoni zmierzą się bowiem z Japonią, już z pełnym obrazem tego, które miejsce prowadzi do kogo w turniejowej drabince.

Nade wszystko jednak: to znakomicie zapowiadające się widowisko. Po jednej stronie Eden Hazard i Romelu Lukaku, po drugiej Raheem Sterling i Harry Kane. Ucieszą się szczególnie fani Premier League...

Robert Lewandowski (fot. Getty Images)

Niemcy – Meksyk
17 czerwca, 17:00 (Moskwa)

Niemcy to mistrzowie świata, Niemcy to zdecydowany faworyt, ale to też typ "drużyny turniejowej", której w fazie grupowej (czasem) zdarzają się potknięcia. A Meksykanów na pewno stać na to, żeby podłożyć im nogę.

El Tri zdominowali rywalizację w strefie CONCACAF, mając – w powszechnej opinii – najlepszą drużynę od lat. Dla nich choćby remis z Niemcami będzie wielkim sukcesem. Tym bardziej, że w grupie F są jeszcze Korea Południowa i Szwecja, z którymi o zwycięstwo również będzie ciężko. Starcie na Łużnikach niewątpliwie nada ton rywalizacji.


Brazylia – Szwajcaria
17 czerwca, 20:00 (Rostów)

Brazylijczycy pojadą na mundial do Rosji wyjątkowo zdeterminowani. Po haniebnym 1:7 w półfinale MŚ na własnej ziemi, zespół Canarinhos jest uznawany za głównego faworyta do końcowego triumfu. Niezwykle udane eliminacje tylko umocniły to przekonanie.

Starcie ze Szwajcarią, słynącą – nie tylko na boisku – z wielkiej solidności, będzie dla nich papierkiem lakmusowym. Że nie będzie łatwo, przekonali się rok temu Polacy (awansowaliśmy do ćwierćfinału Euro 2016 dopiero po rzutach karnych), a trzy lata temu Argentyńczycy (wygrali z Helwetami dopiero po dogrywce).

Polska – Kolumbia
24 czerwca, 20:00 (Kazań)

To spotkanie ma potencjał, by być jednym z najlepszych w fazie grupowej. Z jednej strony Polacy, którzy w dobrym stylu wygrali grupę eliminacyjną, z drugiej Kolumbijczycy z m.in. Jamesem Rodriguezem i Radamelem Falcao w składzie.

Zespół z Ameryki Południowej zachwycił na mistrzostwach świata w 2014 roku i odpadł dopiero w ćwierćfinale po zaciętym spotkaniu z Brazylią (1:2). W teorii mecz siódmej z 13. drużyny w rankingu FIFA powinien stać na wysokim poziomie.

Który mecz fazy grupowej zapowiada się najciekawiej?
Który mecz fazy grupowej zapowiada się najciekawiej?
  • 54.9%Portugalia – Hiszpania
  • 5.3%Argentyna – Chorwacja
  • 16.5%Anglia – Belgia
  • 3.5%Niemcy – Meksyk
  • 1.6%Brazylia – Szwajcaria
  • 18.2%Polska – Kolumbia

najpopularniejsze

Kuriozum w meczu Bayernu. Zmiana kartki w... szatni

Titisee-Neustadt: upadek Kota. Wygrał lider PŚ

Polska – Angola 24:24, rzuty karne 10:9. Dramatyczny mecz dla Polek

Czerwona kartka Teodorczyka. Drzwi do szatni otworzył... głową

MŚ kobiet: Angola – Polska (skrót)