tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Powrót Sylwii Jaśkowiec. "Wciąż potrafię walczyć"

Sylwia Jaśkowiec wróciła po długiej przerwie na narciarskie trasy. W miniony weekend wystąpiła w zawodach FIS we włoskiej Santa Caterinie, gdzie zapewniła sobie prawo startów w Pucharze Świata. – Ostatnie zawody pokazały, że gdy wkładam w bieg serce, to potrafię walczyć – oceniła biegaczka.
Sylwia Jaśkowiec (fot. Getty)

W lutym 2015 roku Jaśkowiec zdobyła z Justyną Kowalczyk brązowy medal mistrzostw świata w Falun w sprincie drużynowym. Kilka tygodni później – 15 marca – po raz ostatni wystąpiła w zawodach Pucharu Świata.

Podczas przygotowań do kolejnego sezonu musiała poddać się operacji ścięgna strzałkowego krótkiego. Wróciła dopiero podczas rozegranych w marcu 2016 roku mistrzostw Polski, w których zdobyła trzy złote medale.

Kolejny okres przygotowawczy rozpoczęłam z dużym "głodem" rywalizacji, ale na jednym z letnich obozów zerwałam więzadło krzyżowe przednie i uszkodziłam łąkotkę. Uraz na dobre wyeliminował mnie z mistrzostw świata w Lahti. Przeszłam dwie operacje i rehabilitację. To był mój Mount Everestmówiła niedawno w wywiadzie dla SPORT.TVP.PL.

MŚ Falun 2015, biegi narciarskie: sprinty drużynowe (K) - finał W trakcie treningów Jaśkowiec narzekała na częste przeciążenia kolana, przez co musiała zrezygnować m.in. z biegania po górach. Mimo tych utrudnień, już w pierwszych startach wywalczyła prawo startu w Pucharze Świata. Zawody w Santa Catarinie rozgrywano od 1 do 3 grudnia, a Jaśkowiec była kolejno 22. w sprincie, 12. w biegu na 10 kilometrów stylem dowolnym i 13. w biegu pościgowym na 10 kilometrów techniką klasyczną.

Tak jak się spodziewałam, pierwsze starty były ciężkie. Trasy w Santa Caterinie należą do trudnych ze względu na wysokość, miroklimat i wymagający profil, z podbiegami i szybkimi, krętymi zjazdami. To wszystko przyniosło duże zmęczenie fizyczne. Jeszcze brakuje mi biegowo do formy z dobrych lat, ale ostatnie zawody pokazały, że gdy wkładam w bieg serce, to potrafię walczyć. Cieszy fakt, że udało się zrealizować założenia, czyli zdobyć FIS-punkty do Pucharu Świata w sprincie i na dystansie – stwierdziła Jaśkowiec.

Sylwia Jaśkowiec (fot. Getty) Optymistyczne były nie tylko wyniki, ale także reakcja kolana na obciążenia startowe. – Przeszło chrzest bojowy, szczególnie w sprincie i biegu łyżwą. Dzisiaj jest stabilne i mogę realizować przygotowania do kolejnych startów – wyjaśniła Jaśkowiec.

Biegaczka chce realizować intensywny plan kolejnych startów do końca roku, który obejmuje Puchar Świata, a także zawody Pucharu Kontynentalnego – OPA i Slavic Cup. – Wspólnie z trenerami zdecydowaliśmy, że kolejnymi zawodami nie będzie jeszcze PŚ w Davos (9-10 grudnia – red.), ale w tym samym terminie zawody OPA we Francji (w Premanon-Les Tuffes – red.). Pucharu Świata "posmakuję" prawdopodobnie w Toblach (16-17 grudnia – red.).

W Premanon-Les Tuffes kobiety będą rywalizować na 10 kilometrów stylem klasycznym i na tym samym dystansie stylem dowolnym. Te same konkurencje zaplanowano w Toblach, z taką różnicą, że 10 kilometrów "klasykiem" będzie biegiem pościgowym. Transmisje zawodów PŚ w Toblach w TVP2.

Powrót Jaśkowiec do formy jest istotny dla Justyny Kowalczyk. Dwukrotna mistrzyni olimpijska podkreślała w wywiadach, że w sprincie drużynowym podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu chciałaby pobiec właśnie z Jaśkowiec. W Korei w tej konkurencji będzie obowiązywał styl dowolny, a tak było też w Falun, gdzie ten duet sięgnął po brązowy medal MŚ.

DOMINIK BURY: CHCĘ ZDOBYWAĆ MEDALE IGRZYSK I MŚ

Warszawa, 12 stopni i... trasa narciarska pod Narodowym
Apoloniusz Tajner o IO: Justyna Kowalczyk ma realną szansę na medal na 30 km
Kowalczyk: wciąż uczę się przegrywać
Justyna Kowalczyk: dawno nie miałam tak dobrego biegu

najpopularniejsze

Messi: mam nadzieję, że futbol spłaci dług wobec mnie

Mioduski: ten piłkarz nie ma przyszłości w Legii

Al-Jazira bez szans? Nic z tych rzeczy – największe wpadki Realu

Kot o upadku: myślałem, że ból będzie większy

Skromne zwycięstwo Bayernu. "Lewy" bohaterem