tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Putin: nie będę namawiał nikogo do bojkotu igrzysk

Prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił, że mimo wtorkowej decyzji o wykluczeniu reprezentacji tego kraju z zimowych igrzysk w Pjongczangu (9-25 lutego), sportowcy nie zbojkotują imprezy. Dał im zielone światło, aby startowali pod flagą olimpijską.
Hokeiści reprezentacji Rosji (fot. Getty Images)

Pjongczang 2018: udział rosyjskich hokeistów w rękach Putina

Rosyjski Komitet Olimpijski (ROC) został zawieszony na czas przyszłorocznych zmagań w Korei Południowej. MKOl jednocześnie umożliwił "czystym" reprezentantom tego kraju występ pod flagą olimpijską i nazwą "Olympic Athletes of Russia".

Zawieszenie to kara za wielokrotne łamanie przepisów antydopingowych przez "Sborną" na igrzyskach w Soczi w 2014 roku. Po wykryciu zorganizowanego procederu, który doprowadził m.in. do manipulacji wynikami testów przez moskiewskie laboratorium antydopingowe, dożywotnio zdyskwalifikowano już 25 sportowców, a Rosja straciła 11 medali tych igrzysk.

Po zapoznaniu się z decyzją we wtorek, szef ROC Aleksander Żukow zapowiedział, że zawodnicy, trenerzy i działacze zbiorą się 12 grudnia i wówczas podejmą decyzję, czy skorzystają z "furtki" pozostawionej im przez MKOl.

IO: historia bez precedensu. Rosja wyrzucona za doping Nie będziemy nikomu zabraniać startów, jeśli będzie miał na to ochotę. Sportowcy przygotowywali się do tych zawodów przez całą karierę, dla nich to bardzo ważne – tłumaczył Putin w Niżnym Nowogrodzie.

Prezydent Rosji przyznał również, że kraj przyjmuje część odpowiedzialności za taką decyzję MKOl. Dodał jednak, że zarzuty przeciwko dożywotnio zdyskwalifikowanym sportowcom są bezpodstawne.

Większość zarzutów bazuje na wyrzutach i skargach czynionych przez osoby, których moralne i etyczne zasady można podać w wątpliwość. Jest jeszcze wiele powodów, dla których można krytykować tę umotywowaną politycznie decyzję MKOl, ale każdy rosyjski sportowiec sam podejmie decyzję, czy będzie uczestniczył w igrzyskach – powiedział Putin.

Doping w Rosji. MKOl i FIS nie mówią jednym głosem Medaliści, którym udowodniono stosowanie zabronionych substancji, rywalizowali w Soczi w pięciu dyscyplinach: bobslejach, skeletonie, łyżwiarstwie szybkim, biegach narciarskich i biathlonie. Przed dyskwalifikacjami "Sborna" zajmowała pierwsze miejsce w tabeli medalowej, obecnie jest w niej czwarta.

Nie wydałem żadnej "instrukcji", że Rosja ma zdobyć najwięcej medali w Soczi. Nie było i nie ma żadnego państwowego systemu dopingowego. Cały czas aktualne jest więc pytanie, dlaczego nie wolno nam używać symboli narodowych, takich jak flaga i hymn – powiedział Putin.

Od Seulu do Pjongczangu. Jak zmieniła się Korea?

podobne informacje

Pjongczang: surowa kara dla rosyjskich hokeistek

Niedźwiedzki i Kłosiński zakwalifikowali się na igrzyska

Pjongczang: organizatorzy skorzystają z pomocy... robotów

Pjongczang: zabraknie mistrza z Soczi w curlingu