tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
PGE Skra Bełchatów
Chaumont
1
:
3
25:19 18:25 19:25 27:29
Szczegóły
Data
6.12.2017, 18:00
Rozgrywki
Liga Mistrzów, Grupa C, 2017/2018, 1. runda
Zwiń

Niespodziewana porażka Skry w Lidze Mistrzów

Siatkarze PGE Skry Bełchatów przegrali we własnej hali 1:3 (25:19, 18:25, 19:25, 27:29) z mistrzem Francji Chaumont VB 52 Haute Marne w pierwszej kolejce grupy C Ligi Mistrzów.
(fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

Bełchatowianie źle rozpoczęli dwunaste w historii klubu występy w Lidze Mistrzów. Najlepszy francuski zespół okazał się bardzo wymagającym rywalem.

Już początek spotkania pokazał, że wicemistrzom kraju nie będzie łatwo. Mecz lepiej rozpoczęli bowiem goście, którzy dzięki dobrej zagrywce reprezentanta Francji Stephana Boyera i Serba Nokoli Mijailovica prowadzili 5:1, a na pierwsza przerwę techniczną schodzili wygrywając 8:7. Od tej pory jednak na boisku dominowali już bełchatowianie. Po sześciu zdobytych z rzędu punktach gospodarze odskoczyli na 13:9, a po kolejnym ataku ze środka Srecko Lisinaca było 20:13. Seta zakończył zaś popsutą zagrywką najlepszy w Chaumont VB Boyer.

Wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, ale druga partię znów lepiej zaczęli mistrzowie Francji, którzy prowadzili 8:5, a po asie serwisowym Kubańczyka Javiera Gonzaleza 14:9. W tej części meczu goście prezentowali się lepiej od popełniających dużo błędów podopiecznych włoskiego trenera Roberto Piazzy i do końca seta utrzymywali bezpieczną przewagę. Mocną zagrywką zakończył go Yacine Louati.

Srecko Lisinac (P) (fot. PAP) W trzeciej odsłonie siatkarze PGE znów nie mogli poradzić sobie ze świetnie serwującymi siatkarzami Chaumont VB i potężnymi atakami Boyera. Po kolejnych akcjach w wykonaniu atakującego "Trójkolorowych" mistrzowie Francji prowadzili 11:8, a następnie 16:11. Skra próbowała odwrócić losy tego seta, lecz przewaga okazała się zbyt duża. Zwycięstwo francuskiej ekipy tym razem potężną zagrywką przypieczętował Mijailovic.

Kolejna odsłona była najbardziej wyrównana – walka toczyła się punkt za punkt i wymiana ciosów trwała do końca. Po ataku Boyera francuski zespół miał piłkę meczową (24:23), lecz lider Chaumont VB trafił w siatkę. Później gra toczyła się na przewagi, a publiczność w wielkich emocjach oglądała końcówkę na stojąco. W niej więcej zimnej krwi zachowali goście, którzy wykorzystali czwartego meczbola (29:27).

W drugim meczu gr. C Lokomotiw Nowosybirsk podejmie w czwartek Dynamo Moskwa. Kolejne spotkanie bełchatowianie rozegrają 20 grudnia na wyjeździe z Lokomotiwem.

PGE Skra Bełchatów – Chaumont VB 52 Haute Marne 1:3 (25:19, 18:25, 19:25, 27:29)
PGE Skra: Grzegorz Łomacz, Mariusz Wlazły, Srecko Lisina, Karol Kłos, Bartosz Bednorz,Milad Ebadipour – Kacper Piechocki (libero) – Szymon Romać, Marcin Janusz, Patryk Czarnowski, Nikołaj Penczew.
Chaumont VB 52: Yacine Louati, Jansen Vandoorn, Javier Gonzalez, Stephen Boyer, Nikola Mijailović, Kevin Rodriguez – Bryan Duqette (libero) – Michael Saeta, Wassim Ben Tara, Sauli Sinkkonen.

podobne informacje

Po raz pierwszy w Polsce. Zaczynają się KMŚ w siatkówce mężczyzn

PlusLiga: sensacyjne zwycięstwo beniaminka w Rzeszowie

LM siatkarzy: trudna grupa wzmocni Skrę

Siatkarska Liga Mistrzów: polskie drużyny poznały rywali