tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Polska – Węgry w TVP Sport, TVP3, aplikacji i SPORT.TVP.PL [transmisja]

Od tego meczu zależy przyszłość w turnieju zarówno reprezentacji Polski, jak i Węgier. Niewykluczone, że o wyniku zadecyduje jedna bramka, jak dwa lata temu podczas MŚ w Danii. W dodatku trenerem rywalek jest Kim Rasmussen, który dwukrotnie doprowadził polski zespół do TOP 4 na mundialach. Transmisja meczu – KLIKNIJ TUTAJ!
Kinga Achruk, Kim Rasmussen, Karolina Kudłacz-Gloc (fot. PAP)

Polki myślą o Węgierkach. "To będzie mecz o wszystko"

Szczegóły transmisji:
Transmisja w TVP Sport rozpocznie się o 13.30, natomiast w TVP1 będzie można zobaczyć drugą połowę spotkania w EgeTrans Arena. Gośćmi Macieja Jabłońskiego w studio będą Monika Stachowska (była reprezentantka Polski) i Alina Wojtas (obecna reprezentantka Polski, nie znalazła się w kadrze na MŚ 2017). Mecz skomentują Jacek Laskowski i Piotr Dębowski, a na miejscu pomeczowe rozmowy przeprowadzą reporterzy – Sylwia Michałowska oraz Mariusz Jankowski.

Na co warto zwrócić uwagę?
Obie drużyny nie mogą sobie pozwolić na błąd. Porażka praktycznie zamknie drogę do 1/8 finału i na pocieszenie pozostaną mecze o Puchar Prezydenta. Na początek mundialu Polki wygrały ze Szwecją (33:30), ale później przyszły porażki z Czechami (25:29) i Norwegią (20:35). Kosztowna może się okazać zwłaszcza ta z Czeszkami; szkoda, bo biało-czerwone prowadziły w drugiej połowie już różnicą pięciu bramek (18:13). Z kolei Węgierki zaczęły turniej od dwóch porażek – z Norweżkami (22:30) i Szwedkami (22:25). Później było planowane zwycięstwo z najsłabszym zespołem w grupie, czyli Argentyną (33:15).

Czwartkowe spotkanie zapowiada się ciekawie także z innego powodu. Trenerem reprezentacji Węgier jest Kim Rasmussen, który wcześniej przez sześć lat (2010-16) z powodzeniem prowadził polskie piłkarki ręczne. Z drużyną, która przeżywała kryzys i miała wcześniej problem, aby zagrać w wielkim turnieju, dwukrotnie awansował do najlepszej czwórki mistrzostw świata (2013, 2015). Dwa lata temu, w 1/8 finału MŚ, doszło do niezwykle dramatycznego meczu Polek z Węgierkami, który zakończył się zwycięstwem i awansem biało-czerwonych (24:23).

MŚ: mecz o wszystko. Będzie jak przed dwoma laty?

W ubiegłym roku Rasmussen nie porozumiał się z ZPRP w sprawie nowego kontraktu i doszło do zakończenia współpracy. Duńczyk wciąż z sympatią wypowiada się o polskich zawodniczkach. Z obecnego składu, mundial 2015 i współpracę z Rasmussenem, pamiętają m.in. Monika Kobylińska, Karolina Kudłacz-Gloc i Aleksandra Zych.

– Stworzyliśmy świetne relacje – ocenił Rasmussen w rozmowie z Telewizją Polską. – Kilka z zawodniczek spokojnie mogę nazwać przyjaciółkami na całe życie. Zrobiliśmy razem wielkie rzeczy, odbudowaliśmy razem żeńskiego szczypiorniaka w Polsce. Mam bardzo dobre wspomnienia.

Od kilkunastu lat największą gwiazdą reprezentacji Węgier jest Anita Goerbicz, najlepsza piłkarka ręczna świata 2005. Ostatni sukces z zespołem osiągnęła jednak pięć lat temu, gdy zdobyła brązowy medal podczas ME 2012. W dotychczasowych trzech meczach MŚ 2017 oddała aż 17 rzutów i zdobyła 9 bramek. Najczęściej próbowała z dystansu (5 bramek na 10 prób); słabiej wypadła na linii siedmiu metrów – tylko jedna bramka na trzy próby. Znacznie skuteczniejsza jest Anna Kovacs, grająca na prawym rozegraniu. Rzuciła 14 bramek (blisko 80 proc. skuteczność), z czego 9 z rzutów karnych.

Kim Rasmussen: wśród Polek mam przyjaciółki na całe życie

Powiedzieli przed meczem:

Daria Zawistowska (skrzydłowa reprezentacji Polski):
Już wyleczyłyśmy się z ostatniej porażki i jedyne, co możemy powielić z tego meczu, to elementy naszej dobrej gry oraz gry Norweżek. Możemy się tego nauczyć. Jesteśmy bardzo zmotywowane i każda z nas mocno wierzy, że najbliższy mecz potoczy się po naszej myśli.

Joanna Drabik (obrotowa reprezentacji Polski):
Jeszcze przed turniejem zdawałyśmy sobie sprawę, że w naszej grupie o awansie mogą zadecydować mecze z Czechami i Węgrami. Niestety, nie udało się wygrać pierwszego spotkania i teraz czeka nas mecz o wszystko. Zdajemy sobie sprawę, że trener Kim Rasmussen doskonale nas zna, ale my znamy też jego. Na boisku nie będzie jednak sentymentów.

Kim Rasmussen (trener reprezentacji Węgier):
To będzie bitwa. Wydaje mi się jednak, że oba zespoły lubią grać z nożem na gardle, więc spodziewam się wspaniałej walki. Zrobimy wszystko, aby wygrać, chociaż to nie będzie proste.

Sytuacja w grupie:
Zdecydowanymi liderkami są Norweżki, które po trzech meczach mają komplet punktów. Za nimi są Czeszki i Dunki (po 4 punkty), dalej Węgierki i Polki (po 2 punkty), a ostatnie miejsce zajmują Argentynki. O kolejności w tabeli, przy równej liczbie punktów, decydują: punkty w meczach bezpośrednich; różnica bramek w meczach bezpośrednich; liczba zdobytych bramek w meczach bezpośrednich; ogółem różnica bramek.

(fot. SPORT.TVP.PL)

Typ SPORT.TVP.PL:
To może być bardzo wyrównane spotkanie. Nie jest wykluczone, że równie dramatyczne i emocjonujące jak podczas ostatnich mistrzostw świata. Obie drużyny nie mogą sobie pozwolić na potknięcie. Typujemy minimalne zwycięstwo drużyny Leszka Krowickiego 29:28.

Jak zakończy się mecz Polska – Węgry?
Jak zakończy się mecz Polska – Węgry?
  • 58.6%Wygra Polska
  • 3.2%Będzie remis
  • 38.2%Wygrają Węgry
MŚ: Norwegia – Polska (skrót)
MŚ kobiet, grupa B: Węgry – Szwecja (skrót)
Piłka ręczna, MŚ kobiet: Polska - Czechy (skrót)
Piłka ręczna, MŚ kobiet, grupa B: Szwecja - Polska (skrót)

podobne informacje

Wicemistrzynie olimpijskie zagrają w półfinale MŚ

Pancerna obrona Szwedek. Dunki nie zagrają o medale

MŚ kobiet: znamy komplet ćwierćfinalistek

Złamany nos, krwiaki, siniaki… Polki po meczu z Angolą