tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Liga Mistrzów bis. LE atrakcyjna jak nigdy wcześniej

Arsenal, Borussia Dortmund, Napoli i Atletico to zespoły, które zazwyczaj rywalizują o najwyższe cele, czyli triumf w Lidze Mistrzów. W tym sezonie jednak będą musiały zadowolić się występami w Lidze Europejskiej. Ich niepowodzenie działa na korzyść fanów, którzy w czwartkowe wieczory będą mogli oglądać piłkarskie hity. Transmisje ze spotkań 1/16 finału przeprowadzi Telewizja Polska.
Od lewej: Pierre-Emerick Aubameyang, Mesut Oezil i Antoine Griezmann (fot. Getty Images)

Napoli, Borussia, Arsenal. Atrakcyjna wiosna z Ligą Europejską

Faza grupowa Ligi Europejskiej od lat nie cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jest to związane z obecnością w niej wielu przeciętnych zespołów, które są niemal anonimowe dla szerszej publiczności.

Większe kluby także nie traktowały tych rozgrywek poważnie. Osiąganie w nich sukcesów nie wiąże się bowiem z wymiernymi korzyściami finansowymi. Prestiż LE zwiększył fakt, że zwycięzca trofeum ma możliwość gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie. Dlatego właśnie na zdobyciu tego trofeum skupił się niedawno Jose Mourinho. Dla Manchesteru United była to jedyna przepustka, aby grać o najważniejszy puchar w Europie.

Lucas Hernandez (L) i Saul Niguez (fot. Getty Images) Piłka klubowa bardzo się wyrównała ze względu na zainwestowanie ogromnych pieniędzy. Liga Mistrzów wydaje się już zbyt mała, aby wszystkie czołowe drużyny mogły rywalizować w fazie pucharowej. Zyskuje na tym LE, która w przyszłym roku może cieszyć się równie dużą popularnością co jej bardziej prestiżowa odpowiedniczka.

Do walki o trofeum nieoczekiwanie włączyły się m.in. Borussia Dortmund, Napoli i Atletico. Zespół z Madrytu był w podobnej sytuacji siedem lat temu, kiedy także został wyeliminowany z fazy grupowej LM, sięgając kilka miesięcy później po trofeum za zwycięstwo w LE. Był to pierwszy sezon, gdy te rozgrywki zastąpiły Puchar UEFA.
Już w pierwszej rundzie fazy pucharowej możemy oczekiwać hitów. Atletico może zmierzyć się m.in. z Borussią, Arsenal z Napoli, a Milan z Lyonem. Dla dobra rozgrywek byłoby jednak lepiej, gdyby los nie skrzyżował tych zespołów w tak wczesnej fazie.

Piotr Zieliński (fot. Getty Images) Większość rozstawionych drużyn będzie chciało trafić na Oestersunds. Awans szwedzkiego zespołu do fazy grupowej był już sporym zaskoczeniem, ale przejście do kolejnej rundy po rywalizacji z Athletikiem, Herthą i Zorią Ługańsk należy uznać za sensację.

Ligę Europejską będzie warto oglądać ze względu także na Polaków. Z rywalizacji odpadła Kolonia z Pawłem Olkowskim, ale awans wywalczyło Dynamo Kijów Tomasza Kędziory, Łudogorec Jacka Góralskiego i Lokomotiw Moskwa Macieja Rybusa. Do rywalizacji dołączyli także: Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik (Napoli) i Łukasz Piszczek (Borussia).  

W 1/16 finału nie mogą jeszcze trafić na siebie zespoły z tego samego kraju, ani te, które grały ze sobą w jednej grupie. Ze względów politycznych w jednej parze nie mogą się także znaleźć drużyny z Rosji i Ukrainy.

Losowanie par zostanie przeprowadzone w poniedziałek w Nyonie. Finał zostanie rozegrany 16 maja 2018 na Parc OL w Lyonie.

Zespoły rozstawione: AC Milan, Arsenal, Atalanta, Athletic, Atletico Madryt, Braga, CSKA, Dynamo Kijów, Lazio, RB Lipsk, Lokomotiw Moskwa, Viktoria Pilzno, Salzburg, Sporting CP, Villarreal, Zenit

Zespoły nierozstawione: AEK Ateny, Astana, Celtic, Crvena zvezda, Dortmund, FCSB, Kopenhaga, Łudogorec, Lyon, Marsylia, Napoli, OGC Nice, Oestersunds, Partizan, Real Sociedad, Spartak Moskwa

Jedenastka najlepszych piłkarzy fazy pucharowej LE
LE: Olympique Marsylia vs Red Bull Salzburg. Zobacz skrót

podobne informacje

Liga Europejska: Jablonec wyrwał remis w meczu z Dynamo Kijów. Cały mecz Kędziory

Liga Europejska. Kolejny błąd Kariusa. Kuriozalna bramka Malmoe

Liga Europejska: Jakub Rzeźniczak nie zatrzymał Arsenalu. Klęska Karabachu

Liga Europejska. Trudne zadanie drużyny Rzeźniczaka. Karabach zaskoczy Arsenal?