tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Boniek: pierwszy mecz MŚ? Porażka byłaby tragedią

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek, gościł w programie "Oko w oko" Jacka Kurowskiego. Opowiedział o życiu prywatnym, o relacjach z Adamem Nawałką i obecności w Internecie.
Oko w oko: wywiad ze Zbigniewem Bońkiem

O największej słabości
Wszystko mnie wzrusza. To mój największy problem. Czasami potrafię to zrobić bez przyczyny. Czasem rozpłakać się na naszym hymnie czy jak dzieciaki zrobić coś fajnego. Nie mówiąc już o tym, że jak byłem mały i oglądałem "Bonanzę", to i na niej potrafiłem się wzruszyć.

O grupie na mistrzostwach świata
Nie chcę odnosić się do tego, co inni mówią o naszej grupie. Niektórzy twierdzą, że to grupa pułapka. Inni, że jest łatwa, a kolejni że "po dwóch meczach przejdziemy dalej". To kompletna arogancja, która nas cechuje – nie znamy do końca przeciwników, nie bardzo wiemy, o czym mówimy. To nie jest prosta grupa, mistrzostwa świata nie są łatwe i mówię to na podstawie własnego doświadczenia, bo byłem na nich trzy razy. Trochę zapomnieliśmy, czym jest mundial. Wychodzi z nas grubiańskie traktowanie tematu.

O najtrudniejszym rywalu
Najtrudniejszym rywalem potencjalnie jest Senegal. Pierwszych meczów nie wypada nie wygrywać lub remisować. Jeżeli przegramy, sytuacja od razu zrobi się gorąca. Nie lubimy mówić, że uchodzimy za faworytów. Dlaczego? Bo nie ma przyczyn, żebyśmy tak myśleli. Mamy dobrą reprezentację, fantastyczny sztab szkoleniowy, kilku świetnych piłkarzy, ale nasza piłka nie jest na tyle mocna, aby jak Brazylia, Argentyna czy Niemcy mówić, że jedziemy na mundial coś zrobić.

O kontrowersjach w Internecie
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej napisał, że "gość jest pie*********" – przepraszam, jeżeli jest, to jest. Bardzo fajne określenie. Świat się nie zawalił, ale czy wypada? Ilu rzeczy nie wypada, a ludzie je robią? Gdyby wszyscy robili "co wypada" tak jak my, to nie byłoby najgorzej.

O samotności
Najbardziej kocham samotność. Gdy jestem sam ze sobą, jest najlepiej, z dobrą książką czy telewizorem. Jestem zmuszony mówić jako prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, ale sam ze sobą jestem małomówny.

podobne informacje

W oczekiwaniu na efekty. "Trzeba poznać trenera"

12 lat i starczy. Jerzy Brzęczek zakończył fatalną serię

Zbigniew Boniek: zasłużyliśmy na więcej. Prezes PZPN sfrustrowany meczem "młodzieżówki"

Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem kadry