tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Arka Gdynia
Górnik Zabrze
1
:
0
0:0
90'Damian Zbozień
Składy
Szczegóły
Data
12.12.2017, 20:30
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2017/2018, 20. kolejka
Stadion
Miejski, Gdynia
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
1 Pavels Steinbors
33 Damian Zbozień 90'
29 Michał Marcjanik 50'
28 Frederik Helstrup
23 Marcin Warcholak
6 Antoni Łukasiewicz
7 Luka Zarandia 71'
20 Siergiej Kriwiec 63'
10 Mateusz Szwoch
13 Grzegorz Piesio
11 Rafał Siemaszko 84'
1 Tomasz Loska
3 Adam Wolniewicz
4 Mateusz Wieteska
15 Dani Suarez
14 Michał Koj 75'
25 Łukasz Wolsztyński 61'
22 Szymon Matuszek
27 Szymon Żurkowski 79'
7 Rafał Kurzawa
28 Maciej Ambrosiewicz
17 Igor Angulo
Rezerwowi
80 Krzysztof Pilarz
2 Tadeusz Socha
4 Dawid Sołdecki
14 Michał Nalepa 63'
24 Patryk Kun 71'
8 Marcus Vinicius
9 Ruben Jurado 84'
93 Wojciech Pawłowski
9 Damian Kądzior 61' 90'
11 David Ledecky 79' 89'
20 Marcin Urynowicz
24 Meik Karwot
29 Krzysztof Kiklaisz
30 Dariusz Kaminski
Trenerzy
  Leszek Ojrzyński
  Marcin Brosz
Zwiń

Górnik nie jest już liderem. Gol w doliczonym czasie

Wtorek w Ekstraklasie przyniósł przetasowania w tabeli. Górnik Zabrze nie jest już liderem tabeli. Po kilku kolejkach Legia Warszawa wróciła na prowadzenie, bo w przeciwieństwie do Ślązaków wygrała wtorkowy mecz.
(fot. PAP)

Męczarnie Legii. Czerwona kartka dla bramkarza

W pierwszej połowie gospodarze mieli nieznaczną przewagę, często strzelali, ale ich trafienia nie trafiały w światło bramki. Mniej liczne, ale za to groźniejsze akcje konstruowali goście. W 19. minucie w dobrej sytuacji w polu karnym piłkę posłał obok słupka Łukasz Wolsztyński. Do Arki uśmiechnęło się szczęście w 43. minucie, kiedy to Rafał Kurzawa z rzutu wolnego z ok. 30 metrów posłał piłkę w słupek.

W drugiej części spotkania gra była szarpana, na boisku było dużo fizycznej walki. Żadna z drużyn nie miała zdecydowanych sytuacji do zdobycia gola. I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się już bezbramkowym remisem, Zbozień umieścił piłkę w siatce Górnika. Stało się to po fatalnym błędzie stopera gości Hiszpana Dani Suareza oraz podaniu jego rodaka Rubena Jurado, który strzelił gola w sierpniu w pierwszym meczu tych zespołów.

Tuż po gwizdku rozpoczynającym mecz w sektorze kibiców żółto-niebieskich pojawił się olbrzymi baner z imionami i nazwiskami ofiar Grudnia'70 – 47. rocznica krwawego stłumienia buntu robotników przez władze komunistyczne będzie obchodzona w Gdyni w niedzielę. Na innym transparencie widniał napis: "W walce z systemem zapłacili najwyższą cenę". Fani gdyńskiej drużyny zaintonowali też Mazurka Dąbrowskiego oraz odpalili race.

Bruk-Bet Termalica – Śląsk Wrocław 2:1 (2:0)

Pierwsza połowa była najlepszą w wykonaniu Bruk-Betu w tym sezonie. Gospodarze od początku przejęli inicjatywę i przeprowadzali wiele groźnych akcji. W 13. minucie Robert Pich zatrzymał piłkę ręką. Rzut wolny z około 20 metrów wykonywał Gabriel Iancu i pięknym strzałem z lewej nogi skierował pikę w górny róg. Przy 2:0 Śpiączka podał przed bramkę, a Samuel Stefanik, aby umieścić piłkę w siatce, musiał tylko dołożyć nogę.

Początek drugiej połowy również należał do gospodarzy. Tymczasem jedna z nielicznych kontr Śląska przyniosła mu kontaktowego gola. Pich podał na piąty metr do Arkadiusza Piecha, a ten bez problemu pokonał Muchę. Od tego momentu goście uwierzyli w odrobienie strat i przejęli inicjatywę. W nerwowej końcówce bliżej zdobycia bramki byli gospodarze. Debiutujący na stadionie w Niecieczy Dejan Janjatovic nie potrafił skorzystać z dobrego podania od Pawłowskiego strzelając tak, że Słowik zdołał sprawować piłkę.

podobne informacje

Ekstraklasa: Arka Gdynia – Cracovia. Drużyna Probierza podtrzymała dobrą formę

Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 2:2. Jaga pokazała charakter

Ekstraklasa: Korona Kielce – Wisła Płock. Wymiana ciosów w Kielcach

Ekstraklasa: Pogoń Szczecin – Zagłębie Sosnowiec. Niewykorzystany karny nie przeszkodził w wygranej Portowców