tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kapustka wciąż bez gry. "Problemem konkurencja"

Bartosz Kapustka latem przeniósł się do Freiburga, ale wciąż ma problem z regularną grą. To kłopot także dla reprezentacji, która – w obliczu kontuzji Macieja Makuszewskiego – ma małe pole manewru na skrzydłach. Dlaczego Kapustka nie może odnaleźć się w klubie? – Bartek nie jest przyzwyczajony do konkurencji – ocenił Radosław Gilewicz, były reprezentant Polski.
Bartosz Kapustka (fot. PAP/EPA)

1/8 finału Pucharu Niemiec w TVP Sport, sport.tvp.pl i aplikacji mobilnej [transmisje]

Kapustka został wypożyczony do Freiburga po nieudanym sezonie w Leicester City. W Niemczech miał zostać zawodnikiem podstawowego składu. Od początku było mu jednak trudno. Do końca października rozegrał w Bundeslidze zaledwie 21 minut. Sytuacja poprawiła się w listopadzie. Skrzydłowy wystąpił w trzech meczach z rzędu, a w starciu VfL Wolfsburg strzelił pięknego gola. W kolejnych trzech spotkaniach nie zagrał już jednak ani minuty...

Bartosz Kapustka (fot. Getty Images) Największym problemem Kapustki jest konkurencja. Freiburg to bardzo wyrównany zespół, w którym nie możesz pozwolić sobie na chwilę słabości. Jeśli to zrobisz, w twoje miejsce natychmiast "wskoczy" inny zawodnik – zauważył Gilewicz.

W poprzedni weekend Makuszewski zerwał więzadła krzyżowe. Skrzydłowy Lecha Poznań w ostatnich meczach reprezentacji był zmiennikiem Jakuba Błaszczykowskiego i Kamila Grosickiego. Teraz do kadry mógłby wrócić Kapustka. Mała liczba meczów w sezonie może jednak nie przekonać selekcjonera Adama Nawałki do postawienia na gracza Freiburga.

Byłem zdziwiony, że już po starciu z Wolfsburgiem zaczęły pojawiać się głosy, by Kapustka wrócił do reprezentacji. Na razie miewa tylko przebłyski. To za mało na Bundesligę. Już gdy przechodził do Freiburga spodziewałem się, że nie będzie łatwo – podkreślił Gilewicz.

Arkadiusz Milik, Artur Jędrzejczyk i Bartosz Kapustka podczas Euro 2016 (fot. Getty Images) Kłopoty z grą w kolejnym klubie są zastanawiające. Czy skrzydłowy nie powinien pomyśleć o kolejnej zmianie klubu? – Nie ma gwarancji, że w innym zespole wywalczy miejsce. Lepiej byłoby, gdyby został we Freiburgu. Zna środowisko, więc chyba lepiej byłoby przepracować styczeń i postarać się o lepszą pozycję w obecnej drużynie – stwierdził Gilewicz.

Gdy Kapustka latem 2016 roku przenosił się do Leicester z Cracovii, część ekspertów przestrzegała, że jest jeszcze zbyt wcześnie na transfer do tak mocnego klubu. Przez cały sezon piłkarz nie zadebiutował w Premier League. Teraz w Bundeslidze rozegrał raptem cztery spotkania, a podstawą gry w kadrze są regularne występy w klubie.

Jego sytuacja prawie się nie zmienia. Teraz jest trochę lepiej. Kapustka przekonuje w wywiadach, że jego decyzje były dobre. Wydaje się jednak, że oczekiwania były większe. Co do reprezentacji i obsady skrzydeł – obecnie mamy małe pole manewru. Pamiętajmy jednak, że do mundialu jest jeszcze dużo czasu. Myślę, że luty i marzec mogą się okazać kluczowe dla reprezentantów. Także dla Kapustki – spuentował Gilewicz.

"Niesamowity". Lewandowski w "10" strzelców Bundesligi

Boniek: nie ingeruję w decyzje Nawałki
Boniek o Twitterze. "Muszę być świętszy od biskupa?"
Kwestionariusz Bońka. "Wybaczam wszystko wszystkim"

podobne informacje

Absurdalna sytuacja w Bundeslidze. Wszystko przez VAR

Od Euro do mundialu. Jak zmieniła się reprezentacja?

Polacy w Bundeslidze – grali przeciętnie lub wcale

Ugoda Cracovii z Tarnovią w sprawie transferu Kapustki