tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Świąteczne skoki w Engelbergu. Dobre wspomnienia Polaków

Ostatnie przed Świętami Bożego Narodzenia konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich tradycyjnie zostaną rozegrane w Engelbergu. Skocznia Gross-Titlis to obiekt lubiany przez Kamila Stocha, który stawał tam na podium pięciokrotnie. Dobre wspomnienia mają także inni Polacy. Transmisje zawodów w TVP1.
Kamil Stoch (L) i Jan Ziobro (Ś) na podium PŚ w Engelbergu w 2013 roku (fot. PAP/EPA/ URS FLUEELER)

PŚ: Polacy trenowali w Engelbergu w "żelaznym" składzie

Puchar Świata zawitał po raz pierwszy do Engelbergu w 1980 roku. Wygrał Austriak Toni Innauer. Siedmiokrotnie rozgrywano tam konkursy, zaliczane do Turnieju Szwajcarskiego (jego współorganizatorami były m.in. Sankt Moritz i Gstaad; ostatnią edycję zorganizowano w 1992 roku).

Kot o upadku: myślałem, że ból będzie większy Co ciekawe, Engelberg ugościł w 1984 roku... nieoficjalne mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym. Miało to związek z faktem, że w programie igrzysk olimpijskich w Sarajewie nie było konkursu drużynowego w skokach narciarskich. Już po zakończeniu IO – 26 lutego – rozegrano zawody, w którym triumfowała reprezentacja Finlandii w składzie Markku Pusenius, Pentti Kokkonen, Jari Puikkonen i Matti Nykaenen. Drugie miejsce zajęli skoczkowie z NRD, a trzecie z Czechosłowacji.

Po raz ostatni Engelbergu zabrakło w kalendarzu sezonu 1990/1991. Od tamtej pory szwajcarski kurort jest stałym elementem Pucharu Świata. Już w XXI wieku znaleziono dla niego stałe miejsce – przed Świętami Bożego Narodzenia.

Tylko raz, w sezonie 2000/2001, pogoda storpedowała oba konkursy. Panowały zbyt wysokie temperatury i nie było śniegu. Wcześniej odwołano także zawody w Ramsau i Libercu, dlatego przed Turniejem Czterech Skoczni zawodnicy mieli okazję rywalizować jedynie w Kuopio.

Kamil Stoch po drugim miejscu: to był dla mnie dzień-marzenie Małysz dobrodziej i niezwykły weekend Ziobry

Polacy triumfowali na Gross-Titlis trzykrotnie – za każdym razem w sezonie olimpijskim. 16 grudnia 2001 roku Adam Małysz wyprzedził Simona Ammanna i Martina Kocha. Dzień wcześniej jedyne zwycięstwo odniósł tam Niemiec Stephan Hocke. Małyszowi nie udało się powtórzyć tego osiągnięcia, ale na podium stał jeszcze czterokrotnie (raz na drugim i trzy razy na trzecim miejscu).

W sobotnim konkursie w 2010 roku nasz mistrz wykazał się duchem fair play. Po pierwszej serii prowadził z przewagą 0,4 pkt nad Thomasem Morgensternem. Przed drugim skokiem problemy z zamkiem w kombinezonie miał Austriak. Małysz zaproponował, że skoczy przed nim, dzięki czemu rywal zdążył uporać się z kłopotem. Morgenstern wyprzedził Polaka o 2,2 punktu.

Dwa kolejne, i jak na razie ostatnie, zwycięstwa Polacy odnieśli w Szwajcarii w 2013 roku. Do historii przeszły sobotnie zawody, w których po raz pierwszy dwa czołowe miejsca zajęli Polacy. Jedyne zwycięstwo w PŚ odniósł wówczas Jan Ziobro, a drugi był Kamil Stoch. Obaj stanęli na podium także kolejnego dnia. Tym razem wygrał Stoch, a Ziobro był trzeci.

Najwięcej zwycięstw odniósł w Engelbergu Janne Ahonen, który triumfował pięciokrotnie. Doskonałe wspomnienia mają także Gregor Schlierenzauer (cztery zwycięstwa) i Simon Ammann (trzy).

Puchar Świata w Engelbergu:
Sobota, 16 grudnia, godz. 15:40, TVP1 – konkurs indywidualny
Niedziela, 17 grudnia, godz. 13:20, TVP1 – konkurs indywidualny

Nadzieja polskich skoków. "Są podobieństwa do Małysza"

Kapryśna czy wygodna? Polacy oceniają skocznię w Engelbergu

podobne informacje

Jeden z najgorszych sezonów w historii austriackich skoków

Hula nietypowym odkryciem sezonu. "Potrzeba cierpliwości"

Tryptyk w Planicy czas zacząć. Transmisja w TVP1

Cel: podbić Trondheim. Transmisja dziś w TVP1