tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Śląsk Wrocław
Jagiellonia Białystok
1
:
0
0:0
53'Arkadiusz Piech
Składy
Szczegóły
Data
15.12.2017, 20:30
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2017/2018, 21. kolejka
Stadion
Miejski, Wrocław
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
27 Jakub Słowik 90'
16 Robert Pich
3 Piotr Celeban
32 Igors Tarasovs
17 Mariusz Pawelec
10 Kamil Vacek 59'
6 Michał Chrapek 83'
18 Łukasz Madej 88'
22 Sito Riera 90'
29 Arkadiusz Piech 53'
9 Marcin Robak
81 Mariusz Pawełek
8 Łukasz Burliga
17 Ivan Runje
5 Nemanja Mitrovic
12 Guilherme 90'
23 Piotr Wlazło
22 Rafał Grzyb 74'
10 Fiodor Cernych 19'
28 Karol Świderski 80'
9 Arvydas Novikovas
44 Łukasz Sekulski
Rezerwowi
1 Jakub Wrąbel
28 Konrad Poprawa
8 Dragoljub Srnić 88'
35 Mathieu Scalet
23 Sebastian Bergier
25 Adrian Łyszczarz 83'
31 Maciej Pałaszewski
96 Damian Węglarz
16 Guti
14 Marek Wasiluk 90'
26 Martin Pospisil 74'
77 Piotr Tomasik 80'
30 Bartosz Bida
49 Mateusz Nikolajuk
Trenerzy
  Jan Urban
  Ireneusz Mamrot
Zwiń

Śląsk lepszy od Jagiellonii. Słowik uratował wygraną

Śląsk Wrocław pokonał Jagiellonię Białystok 1:0 (0:0) w 21. kolejce Lotto Ekstraklasy. Jedynego gola strzelił Arkadiusz Piech, z bardzo dobrej strony zaprezentował się także Jakub Słowik, który obronił rzut karny Arvydasa Novikovasa.
Sito Riera i Arvydas Novikovas (z prawej, fot. PAP/Maciej Kulczyński)

LEWANDOWSKI DOCENIONY. WYŻSZE MIEJSCE NIŻ W ZŁOTEJ PIŁCE

Pierwszy próbował zagrozić bramce Śląsk, ale strzał Roberta Picha, który z konieczności w piątek musiał grać na lewej obronie, był lekki i niecelny. W odpowiedzi, po błędzie Igorsa Tarasovsa, szansę na gola miał Arvydas Novikovas, ale nic z tego nie wyniknęło.

Te dwie sytuacje stworzone w pierwszych minutach spotkania bynajmniej nie zwiastowały, że kibice będą oglądali mecz w szybkim tempie z mnóstwem sytuacji podbramkowych. Gra toczona była głównie w środkowej strefie boiska, a zawodnicy sprawiali wrażenie jakby zostali sparaliżowani niską temperaturą.

Od czasu do czasu któraś z drużyn przedostawała się w pole karne, ale akcjom brakowało wykończenia. Z wrocławian najlepsze okazje miał Arkadiusz Piech, ale za pierwszym razem trafił tylko w słupek, a za drugim nie spodziewał się, że piłka do niego doleci i kopnął ją obok bramki. Jagiellonia najbliższa gola była po akcji, w której w idealnej sytuacji znalazł się Novikovas, ale będąc naprzeciwko Jakuba Słowika nawet nie trafił w bramkę.

Druga połowa zaczęła się dobrze dla Śląska, bo po ośmiu minutach prowadził. Po podaniu Michała Chrapka w idealnej sytuacji znalazł się Piech i nie dał szans Mariuszowi Pawełkowi. Sześć minut później powinno być 1:1. Po trafieniu piłką w rękę Marcina Robaka w polu karnym sędzia Daniel Stefański podyktował rzut karny dla gości. Do piłki na jedenastym metrze podbiegł Novikovas, ale Słowik zdołał ją odbić , a po poprawce Karola Świderskiego odbiła się od poprzeczki.

To była najlepsza okazja gości do wyrównania. Śląsk mądrze się bronił i trzymał rywali daleko od własnego pola karnego. Goście starali się atakować, ale nie potrafili wykorzystać sytuacji bramkowych. Jagiellonia dopiero pod koniec meczu zepchnęła Śląsk do głębszej obrony. Poza kierowaniem piłki w pole karne zawodnicy Ireneusza Mamrota nie mieli innego pomysłu na grę i z Wrocławia wyjechali bez punktu.