tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kowalczyk: wciąż biorę silne leki, gdy nie mogę spać

Justyna Kowalczyk udzieliła wywiadu fińskiej gazecie "Ilta-Sanomat", w którym wróciła do tematu depresji. – Są momenty, gdy boję się, że wszystko wróci – powiedziała dwukrotna mistrzyni olimpijska.
Justyna Kowalczyk (fot. Getty)

Problemy Kowalczyk zaczęły się przed igrzyskami olimpijskimi w Soczi. – Byłam bardzo wychudzona. Gdy coś zjadłam, natychmiast biegłam do toalety, by to zwrócić. To wszystko działo się sześć miesięcy przed igrzyskami – zdradziła Kowalczyk.

Justyna Kowalczyk (w środku) po zwycięstwie w biegu na 10 kilometrów stylem klasycznym w Soczi (fot. Getty) Na szczęście, dobrze szło mi w zawodach, a na dodatek ciężko trenowałam. Były dni, kiedy nie potrafiłam wyjśc z pokoju, ale moje wyniki nie pogorszyły się – dodała.

W Soczi Polka wywalczyła złoty medal na 10 kilometrów stylem klasycznym, mimo, że biegła ze złamaną kością śródstopia. Tuż po igrzyskach Kowalczyk zakończyła sezon. – Gdy przestałam biegać, nie chciałam żyć. Przez dwa tygodnie nie wychodziłam z łóżka – stwierdziła.

To, co najgorsze Kowalczyk ma już za sobą, choć nie wszystko jest jeszcze w porządku. – Uśmiech wrócił na moją twarz i życie toczy się normalnie. Są jednak momenty, gdy boję się, że wszystko wróci. Wciąz biorę silne leki, gdy nie mogę w nocy zasnąć – zakończyła 34-letnia biegaczka.

PŚ: DUŻY AWANS KOWALCZYK. DOMINACJA NORWEŻEK

Zemsta po norwesku w Toblach. Duży awans Kowalczyk
Justyna Kowalczyk: im dłużej trwa bieg, tym jestem mocniejsza

podobne informacje

Horngacher wybrał skład na nowy sezon

Kowalczyk zakończyła sezon tuż za podium

[WIDEO] Maraton nie dla Kowalczyk. Zadecydowała ostatnia prosta

Astma męczyła, Vancouver odrodziło. Koniec Marit Bjoergen