tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Piłkarz roku na świecie według dziennikarzy TVP Sport

Cristiano Ronaldo został uznany przez dziennikarzy TVP Sport i SPORT.TVP.PL najlepszym piłkarzem świata w 2017 roku. Na najniższym stopniu podium znalazł się Robert Lewandowski.
CRISTIANO RONALDO (FOT. GETTY IMAGES)

Piłkarz roku w Polsce według dziennikarzy TVP Sport

System punktacji był następujący: za pierwsze miejsce przyznawaliśmy 3 punkty, za drugie 2, a za trzecie 1. Triumf w Lidze Mistrzów oraz tytuł mistrza Hiszpanii sprawił, że Ronaldo zdystansował rywali, w tym tego największego – Messiego. Polskim akcentem jest obecność na trzecim miejscu kapitana naszej reprezentacji.

Wyniki głosowania na najlepszego piłkarza świata w 2017 roku:

Dariusz Szpakowski:
1. Cristiano Ronaldo – pokwitował wszystko poza Pucharem Konfederacji
2. Leo Messi – wciąż w wielkiej formie, wciąż zachwyca...
3. Harry Kane – melodia najbliższej przyszłości

Włodzimierz Szaranowicz:
1. Cristiano Ronaldo
2. Leo Messi
3. Kylian Mbappe

Jacek Laskowski:
1. Cristiano Ronaldo
2. Leo Messi
3. Robert Lewandowski

Cristiano Ronaldo (fot. Getty Images) Rafał Patyra:
1. Leo Messi – zmienia się jego rola na boisku, ale klasa pozostaje niezmienna. Leo to już nie jest pistolet, który kończy proces egzekucji rywala. Owszem, wciąż potrafi to robić, ale dziś jest już dojrzalszym piłkarzem, który bierze jeszcze większą odpowiedzialność za zespół. Kieruje nim na boisku, organizując całą grę w ofensywie. Geniusz pozwalający błyszczeć innym, a nie tylko sobie samemu.

2. Cristiano Ronaldo – ten za to lubi błyszczeć sam, choć oczywiście jego gole są ważne także dla drużyn, w których występuje. To dzięki niemu Real zdobywa trofea, bo Portugalczyk uwielbia pokazywać się w meczach o wielką stawkę. Mobilizuje się na nie szczególnie, goniąc wciąż za rekordami i indywidualnymi wyróżnieniami. I uciekając przed kompleksami jakie ma wobec Messiego...

3. Neymar – najdroższy i o największym potencjale, pozwalającym mu lada moment zdetronizować powyższą dwójkę. W PSG ma szansę realizować marzenia o świetnej drużynie, która jest ustawiona pod niego. W Barcelonie tak nie było. Neymar wciąż bawi się grą w piłkę, co denerwuje przeciwników, ale podoba się kibicom. Mnie też, bo gościa, który robiłby sztuczki techniczne z taką swobodą w warunkach meczowych dawno w historii nie było.

Lionel Messi (fot. Getty Images) Maciej Iwański:
1. Cristiano Ronaldo – to był jego rok z Realem Madryt.
2. Leo Messi – ile by nie wygrał Ronaldo, jego rywalizacja z Messim jest przyjemnością dla obserwujących, a Messi geniuszem jest i basta.
3. Gianluigi Buffon – wyraz hołdu dla powoli schodzącego ze sceny wielkiego bramkarza.

Piotr Sobczyński:
1. Cristiano Ronaldo – zgadzam się z FIFA; to najlepszy piłkarz na świecie.
2. Neymar – za grę w klubie na miarę kwoty, za jaką go nabyto.
3. Leo Messi – wciągnąć Argentynę na mundial w taki sposób to duża rzecz.

Szymon Borczuch:

1. Cristiano Ronaldo – jako jedyny z kandydatów na najlepszego ponownie zgarnął kilka dosyć ważnych pucharów.
2. Leo Messi – może bez pucharów, ale wciąż zachwyca bez względu na okoliczności. Do tego w pojedynkę wciągnął Argentynę na mundial.
3. Robert Lewandowski – skuteczności powoli mogą mu zazdrościć panowanie z pozycji 1 i 2, o pozostałych nie mówiąc.

Mariusz Jankowski:
1. Cristiano Ronaldo – za to, że wciąż jest pazerny na trofea i wciąż je zdobywa.
2. Leo Messi – za niezmienny geniusz.
3. Robert Lewandowski – za uparte gonienie najlepszych.

Robert Lewandowski (fot. Getty Images) Tomasz Jasina:
1. Cristiano Ronaldo – w dużej mierze dzięki jego bramkom i grze, Real wywalczył w 2017 roku pięć trofeów.
2. Leo Messi – wciąż zachwyca swoją grą i skutecznością, ale CR 7 pobił go w tym roku liczbą zdobytych trofeów.
3. Robert Lewandowski – patriotyzm lokalny zwyciężył bo rozum podpowiadał Neymar a serce Lewandowski. Wybrałem to drugie głównie za wiele pięknych chwil z golami "Lewego" w narodowych barwach.

Piotr Michałowski:
1. Cristiano Ronaldo – tytuły, tytuły! I nadal olbrzymi wpływ na reprezentację.
2. Robert Lewandowski – podobnie jak CR7, wpływ na grę swoich zespołów ma niewyobrażalny. Gdyby sędziowie nie skrzywdzili Bayernu w ćwierćfinale LM z Realem, mogliby się zamienić miejscami z Portugalczykiem.
3. Sergio Ramos – Liga Mistrzów zdobyta, Hiszpania zakwalifikowana, jedenastka roku FIFA podbita.

Marcin Sikora:
1. Cristiano Ronaldo – jeszcze nigdy jego wybór, nie był tak niepodważalny. Każdy kto uważa inaczej powinien udać się do lekarza bądź specjalisty.
2. Neymar – ten mecz z... PSG – czysta magia. Już jest najdroższy, a zaraz będzie najlepszy. To on przerwie erę Leo i Cristiano.
3. Luka Modrić – czasami trzeba docenić artystów futbolu. Genialny rok architekta sukcesów Realu.

Sławomir Kwiatkowski:
1. Leo Messi
2. Cristiano Ronaldo
3. Eden Hazard

Neymar (fot. Getty Images) Adrian Koliński:
1. Robert Lewandowski – w tym roku strzelał średnio gola w meczu. Król strzelców eliminacji, dla reprezentacji zdobył dziewięć bramek w sześciu meczach. Bezcenny także dla Bayernu.
2. Cristiano Ronaldo – mistrzostwo Hiszpanii i obrona tytułu w Lidze Mistrzów. Na drugim miejscu tylko dlatego, że w tym sezonie nie błyszczał w La Liga.
3. Christian Eriksen – poprowadził Tottenham do wicemistrzostwa Anglii, a Danię do finałów mistrzostw świata. O tym jak ważnym jest zawodnikiem dla drużyny narodowej, przekonała się reprezentacja Polski.

Adrian Pudło:
1. Cristiano Ronaldo – nowy sezon zaczął nie najlepiej, ale ma już swoje lata i prawdopodobnie przygotowuje się na to, by "wystrzelić" wiosną. Wcześniej: bezkonkurencyjny. I jeśli chodzi o grę, i jeśli chodzi o jej efekty.
2. Lionel Messi – nie jest tajemnicą, że potrafi grać dobrze w piłkę nożną.
3. Neymar

Maciej Łuczak:
1. Cristiano Ronaldo
2. Leo Messi
3. Kevin de Bruyne

Mateusz Leleń:
1. Cristiano Ronaldo – królewska gablota trofeów wzbogacona. Wciąż mu mało. Niech wygra i to głosowanie.
2. Leo Messi – stanął na wysokości w Quito. Czaruje nieprzerwanie od lat.
3. Neymar – wirtuoz. Dzięki niemu Brazylia wywalczyła awans na MŚ, gdy inni byli w środku eliminacji.

Gianluigi Buffon (fot. Getty Images) Hubert Błaszczyk:
1. Cristiano Ronaldo – w roku bez wielkich imprez, decydują trofea na arenie klubowej. Tych Portugalczyk zgromadził więcej od Messiego, więc wybór nie mógł być inny.
2. Leo Messi – musiał oglądać plecy Ronaldo, ale niewykluczone, że w przyszłym roku kolejność będzie odwrotna. Odnalazł się w reprezentacji Argentyny. Bez niego nie byłoby awansu na mundial.
3. Robert Lewandowski – znaczy więcej dla klubu i reprezentacji niż Neymar, stąd jego wybór kosztem Brazylijczyka. Strzelił też od niego więcej goli w tym roku kalendarzowym.

Maciej Lewandowski:

1. Cristiano Ronaldo – zwycięstwo w Lidze Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii, Złota Piłka. Kolejny rok dominacji Portugalczyka na światowych boiskach.
2. Leo Messi – znów krok za swoim największym rywalem.
3. Neymar – naturalny następca wyżej wymienionej dwójki.

Radosław Przybysz:

1. Cristiano Ronaldo – zero kontrowersji. Wybór po prostu nie mógł być inny.
2. Leo Messi – zupełnie inny niż Ronaldo, ale równie wielki. We dwóch grają w swojej lidze.
3. Neymar – jeśli ktoś ma do tej ligi dołączyć, to właśnie on. Wielki talent i pozytywna bezczelność.

Arkadiusz Błaszczyk:
1. Cristiano Ronaldo
2. Robert Lewandowski
3. Gianluigi Buffon

(fot. SPORT.TVP.PL)
KMŚ, finał: Real Madryt – Gremio (skrót)
KMŚ: Al-Jazira – Real Madryt 1:2: gol Bale'a
KMŚ: Al-Jazira – Real Madryt 1:0: gol Romarinho

najpopularniejsze

"Okiem redakcji". Spore zamieszanie wokół Infantino

Błaszczykowski pociągany za uszy? "Wiem, jaką ma wartość"

NHL: Buffalo Sabres – Ottawa Senators (skrót meczu)

"All Access". Przygotowania Mariusza Wacha przed KBN5

Orły sportu (odc. 6) – Marcin Gortat