tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Wspomnienie o Terleckim. "Drybling miał boski, technikę nieprzeciętną, szybkość niebagatelną"

Ks. Adam Zelga wspomina Stanisława Terleckiego – byłego reprezentanta Polski w piłce nożnej i legendę ŁKS Łódź, który zmarł w czwartek.
Stanisław Terlecki (fot. PAP/ Marek Kliński)

GMOCH WSPOMINA TERLECKIEGO: WIELKI, LECZ NIESPEŁNIONY TALENT

Umarł dziś (1955 – 2017). Znałem go kilkakrotnie. Pierwszy raz, gdy bywałem w jego domu w Podkowie Leśnej, kilka razy w latach 1989 – 1991, opowiadając o piłkarskim klubie ministranckim Saint Joseph (z parafii św. Józefa), prosząc, by wsparł Ligę Szóstek z Osiedla Staszica. Nawet się kiedyś to udało...

Drugi raz, kiedy namówiłem go, aby Maćkiem, synem, wzmocnił naszą drużynę w halowym turnieju w Pruszkowie – przegraliśmy o finał… Za każdym razem nie wydawał mi się sobą. Nieobecny, wędrujący gdzieś myślą. Schowany za rzeczywistością, w nierealnym świece. Był, rozmawiał, uśmiechał się, udawał słuchanie, ale – był nie swój, spoza…

W 2000 roku był jednym z trzech trenerów Reprezentacji Polski Księży. Jechał z nami do Rzymu autokarem z Warszawy – on, Roman Kosecki i Robert Gadocha. Trzy pokolenia reprezentantów w piłce nożnej i trzy pokolenia kapłanów: późny Wyszyński, wczesny Glemp i późny Glemp (chodzi o datę święceń). Był wtedy w formie – chętnie prowadził rozgrzewki, treningi, demonstrował, pokazywał, brylował. Był sobą, uśmiechnięty, błyskotliwy w zagraniu piłką i słowem...

Przez lata często dzwonił z prośbą o odprawienie Mszy św. za jego śp. Ojca... Potem znikł. Odciął się... Wyemigrował – także wewnętrznie...

Był lewoskrzydłowym. W klubie i reprezentacji szarpał po skrzydle, drybling miał boski, technikę nieprzeciętną, szybkość niebagatelną. Ale w życiu – gdzieś się zakiwał. A może to życie jego zakiwało...

Requiescat in pace...

Ks. Adam Zelga

***
Ks. Adam Zelga jest absolwentem polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Po skończeniu seminarium duchownego nauczał w kilku stołecznych parafiach. Dziś jest proboszczem na warszawskim Ursynowie. Oddany sympatyk sportu. Podczas mszy w intencji zmarłego Kazimierza Górskiego wygłosił wzruszającą homilię. Kapelan reprezentacji Polski za kadencji Jerzego Engela.

podobne informacje

Gmoch wspomina Terleckiego: wielki, lecz niespełniony talent

Nie żyje Stanisław Terlecki, były reprezentant Polski

Od Lubańskiego do Wszołka – kontuzje przed wielkimi turniejami