tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

ME w futsalu: mecz z Włochami zakończy przygotowania Polaków

Dwa styczniowe zgrupowania i wyjazdowy mecz z Włochami zakończą przygotowania futsalowej kadry Polski do finałów mistrzostw Europy, które 30 stycznia rozpoczną się Lublanie. – Skład na turniej podam sześć dni wcześniej – powiedział PAP trener Błażej Korczyński.
Błażej Korczyński, trener reprezentacji Polski w futsalu (fot. PAP/WALDEMAR DESKA)

Czytaj też: Miesiąc przed historycznym turniejem. Polacy po 17 latach wracają na ME

Najpierw jego podopieczni spotkają się 13 stycznia w Pogorzelicy. 19 dostaną dwa dni wolnego, potem polecą do Rzymu na mecz, bezpośrednio po powrocie czekać ich będzie drugie zgrupowanie (prawdopodobnie w Łasku), a na 28 stycznia zaplanowany jest wylot do stolicy Słowenii.

DOMINIK SOLECKI, BENCE KLACSAK (FOT. PAP/MARCIN BIELECKI) Już w Pogorzelicy zawodników czeka pierwsza, potężna dawka informacji o grupowych rywalach Rosji i Kazachstanie. Materiałów mamy dużo, od dawna je przygotowujemy w sztabie trenerskim. Będziemy też pracować nad tym, co jeszcze trzeba poprawić w naszej grze – wyjaśnił selekcjoner. Ponieważ nie udało się zorganizować przyjazdu do Polski na mecz reprezentacji Brazylii, rolę ostatniego sparingpartnera biało-czerwonych zagrają Włosi.

Szybko się porozumieliśmy z włoską federacją, podobnie jak nam Włochom też zależało na rozegraniu jednego (zamiast zwyczajowych dwóch) spotkania – dodał Korczyński.

Szybko się porozumieliśmy z włoską federacją, podobnie jak nam Włochom też zależało na rozegraniu jednego (zamiast zwyczajowych dwóch) spotkania – dodał Korczyński.

Zaznaczył, że kadrowicze – mimo przerwy w rozgrywkach ligowych – są stale monitorowani, dzięki nowinkom technologicznym.

Każdy dostał precyzyjne zadania do wykonania. Wiemy dokładnie gdzie, jak długo i w jakim tempie zawodnicy biegali. Więc nikt mnie swoim wyglądem negatywnie nie zaskoczy. To taka kontrolowana samodyscyplina. Nowoczesny sprzęt pomaga trenerom. Kiedyś łatwiej było piłkarzom oszukiwać – przyznał były reprezentant Polski.

RADOŚĆ POLAKÓW PO WYGRANEJ Z WĘGRAMI, DAJĄCEJ AWANS NA ME (FOT. PAP/MARCIN BIELECKI) Na pierwsze zgrupowanie w tym roku powołał 14 graczy.

Jeśli nie zdarzy się coś nieprzewidzianego, kontuzja, albo katastrofalny spadek formy spowodowany pewnością powołania na finały, to ten skład zostanie. Ale wszystko zależy od zawodników, od ich zaangażowania podczas treningów – ocenił.

Grupowymi rywalami biało-czerwonych w finałach ME będą wyżej notowane drużyny Rosji i Kazachstanu. Do ćwierćfinału awansują po dwie ekipy z każdej z czterech grup. Na początku roku w światowym rankingu Rosja zajmowała trzecie miejsce, Kazachstan – dziewiąte, Polska – 30, Gruzja 40, a Włochy – 6.

Polacy wystąpią w ME po raz drugi w historii, po 17-letniej przerwie. 39-letni Korczyński grał w polskiej drużynie w Euro 2001 w Moskwie. Podopieczni ówczesnego selekcjonera Romana Sowińskiego przegrali z Chorwacją 1:2, Hiszpanią 2:8 i Ukrainą 3:8. W turnieju występowało wówczas osiem zespołów, teraz będzie ich 12.

Do eliminacji zgłosiła się rekordowa liczba 48 zespołów, w tym debiutanci – Niemcy i Kosowo. Zwycięzcy siedmiu grup (Włochy, Azerbejdżan, Ukraina, Portugalia, Hiszpania, Kazachstan i Rosja) zapewnili sobie bezpośredni awans do finałów, zespoły z drugich miejsc i najlepszy z trzeciego Polska - walczyły w barażach. W nich biało-czerwoni okazali się lepsi od Węgrów.

Oprócz Polaków w barażach przebiły się do mistrzostw zespoły Serbii, Rumunii (po wyeliminowaniu Gruzji) i Francji. Słoweńcy jako gospodarze finału nie grali w kwalifikacjach. ME w futsalu odbyły się dotychczas 10-krotnie. Zwyciężali Hiszpanie (1996, 2001, 2005, 2007, 2010, 2012, 2016), Włosi (2003, 2014) i Rosjanie (1999).

Po wywalczeniu awansu doszło do zmiany na stanowisku selekcjonera. Po rezygnacji Biangi samodzielną pracę z kadrą pod koniec października rozpoczął Korczyński, lider strzeleckiej klasyfikacji wszech czasów futsalowej ekstraklasy – zdobył w niej 314 bramek.

W listopadzie pod jego kierunkiem zespół rozegrał dwa wyjazdowe towarzyskie spotkania ze Słowenią, zakończone remisem 6:6 i porażką 1:3. W grudniu Polacy towarzysko podejmowali Gruzinów - w Bełchatowie wygrali 4:2, a w Częstochowie – 3:1. Ten drugi pojedynek obejrzało 5500 kibiców.

W 2016 roku Polacy po barażach z Kazachstanem, odpadli z rywalizacji o udział w mistrzostwach świata. W Szczecinie zremisowali 1:1, na wyjeździe przegrali 0:7.

Biało-czerwoni udział w finałach ME rozpoczną meczem z Rosją 31 stycznia (20.45), dwa później zmierzą się z Kazachstanem (18.00).

Jak przyznał selekcjoner, o ewentualnych premiach finansowych za osiągnięty w Słowenii wynik na razie nie było mowy.

podobne informacje

Futsalowe MŚ: w środę Polacy poznają eliminacyjnych rywali

ME w futsalu: Portugalia z Hiszpanią o tytuł

Miesiąc przed historycznym turniejem. Polacy po 17 latach wracają na ME

Polska – Węgry 6:4. Futsaliści awansowali na ME