tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kara za symulkę. Zapłacić musi... trener

Heiko Herrlich, trener Bayeru Leverkusen, musi zapłacić niemieckiej federacji piłkarskiej (DFB) grzywnę w wysokości 12 tysięcy euro. To konsekwencja kuriozalnego zachowania szkoleniowca, który w meczu Pucharu Niemiec z Borussią Moenchengladbach chciał wymusić żółtą kartkę dla piłkarza rywali.
Heiko Herrlich i piłkarze Borussii Moenchengladbach (fot. Getty Images)

Lewandowski doceniony przez piłkarzy Bundesligi

W 74. minucie spotkania, przy stanie 1:0 dla Bayeru, piłka wypadła za pole gry, a pobiegł za nią Denis Zakaria. Po drodze minął Herrlicha, który znienacka się przewrócił. To wywołało przepychankę wśród zawodników, ale jak pokazały telewizyjne powtórki, kontakt Szwajcara ze szkoleniowcem był naprawdę symboliczny i pozbawiony złych intencji.

Puchar Niemiec: trener Bayeru Leverkusen... symulował faul Zresztą przyznał to sam Herrlich, już na pomeczowej konferencji prasowej. – To wstyd, mam 46 lat, to nie powinno się wydarzyć. Powinienem stać na nogach – powiedział. Na szczęście sędzia nie dał się nabrać i nie ukarał żadnego z graczy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Bayeru 1:0 po golu Leona Baileya.

Skrucha niewiele dała. Niemiecka federacja postanowiła ukarać finansowo Herrlicha, a ten przyznał, że nie zamierza odwoływać się od tej decyzji. Trener może być też częściowo zadowolony, bo udało mu się uniknąć zawieszenia na pierwszy mecz rundy wiosennej z Bayernem Monachium.

Puchar Niemiec: Borussia Moenchengladbach – Bayer Leverkusen: gol Baileya

podobne informacje

Bayer podał nazwisko nowego trenera