tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Deontay Wilder skazany za posiadanie marihuany. Mistrz popracuje społecznie

Mistrz świata wagi ciężkiej Deontay Wilder zapowiadał, że 2018 rok będzie dla niego przełomowy. Zaczyna się od kłopotów, bowiem czempion federacji WBC został skazany na 60 godzin prac społecznych za posiadanie marihuany. Wyrok 30 dni więzienia został zawieszony na dwa lata.
Deontay Wilder (FOT. Getty Images)

Szalony prezent urodzinowy. Laila Ali myśli o powrocie

W czerwcu ubiegłego roku Amerykanin został zatrzymany w rodzinnej Tuscaloosie w stanie Alabama. Uwagę policjantów skupiły przyciemniane szyby. W trakcie kontroli drogowej w samochodzie Wildera znaleziono marihuanę. Od razu trafił do aresztu, ale został zwolniony po wpłaceniu kaucji.

Sędzia Rick McKinney wydał wyrok 60 godzin prac społecznych oraz 30 dni więzienia – druga część kary została zawieszona na dwa lata. "Bronze Bomber" twierdził, że narkotyki należały do innej osoby, która wcześniej jeździła jego autem. Sąd w taką linię obrony nie uwierzył.

32-latek ostatni pojedynek stoczył w listopadzie ubiegłego roku podczas gali w Barclays Center w Nowym Jorku. Pod siłą ciosów posiadacza tytułu WBC ugiął się już w pierwszej rundzie Bermane Stiverne.

Najbliższy występ Wildera planowany jest na 3 marca, a oponentem będzie Luis "King Kong" Ortiz. Kibice liczą, iż w tym roku dojdzie do hitowego starcia z innym królem nokautu, Anthonym Joshuą. Brytyjczyk na razie czeka na bój unifikacyjny z Josephem Parkerem.

Świetna końcówka Syrowatki. Rywal poddany

podobne informacje

Fury sparuje z Polakiem. "Wszystkie pasy trafią do mnie"

Eksperci, analizy i wielki boks. Szczegóły transmisji walki Sulęcki - Jacobs

Ewa Piątkowska poznała nazwisko rywalki w mistrzowskiej walce

Były mistrz zmienił życie. "Pobawię się i znokautuję Joshuę"