tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Powrót De Giorgiego. Poprowadzi czołowy polski klub

Jastrzębski Węgiel ogłosił, że zwolnił ze stanowiska pierwszego trenera Marka Lebedewa. Jego następcą będzie Ferdinando De Giorgi, były selekcjoner reprezentacji Polski.
Ferdinando De Giorgi (fot. PAP)

Sebastian Świderski: naszą siłą jest stabilny skład

"Podstawą przedmiotowej decyzji jest brak zadowalającego poziomu sportowego drużyny" – napisano w komunikacie na oficjalnej stronie internetowej klubu.

Włoch przejmie obowiązki trenera 21 stycznia. Do tego czasu drużynę prowadzić będzie dotychczasowy asystent Leszek Dejewski.

Jastrzębski Węgiel jest brązowym medalistą z ubiegłego sezonu. W trwających rozgrywkach zajmuje czwarte miejsce, za ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, PGE Skrą Bełchatów i ONICO Warszawa. Stołeczna drużyna wyeliminowała w tym tygodniu jastrzębian w ćwierćfinale rozgrywek o Puchar Polski, zwyciężając 3:2.

De Giorgi ma na koncie dwa tytuły mistrza Polski z ZAKSĄ. Był selekcjonerem reprezentacji Polski od grudnia 2016 do września 2017 roku. Za jego kadencji kadra zajęła dopiero ósme miejsce w fazie interkontynentalnej Ligi Światowej. W rozegranych w Polsce mistrzostwach Europy odpadła z rywalizacji po barażu o udział w ćwierćfinale. Lepsza okazała się Słowenia, która w Krakowie wygrała 3:0.

Polski Związek Piłki Siatkowej zwolnił go ze względu na niezadowalające wyniki. Od tamtej pory nie prowadził żadnego zespołu. Jego następca nie jest znany. Zostanie wybrany w lutym z trójki: Vital Heynen, Piotr Gruszka, Andrzej Kowal.

Czy nadszedł już czas na polskiego trenera?
Rzecznik PZPS: na placu boju pozostało trzech trenerów
Waldemar Wspaniały: nadszedł czas, by polski trener objął reprezentację
Witold Roman: faworyt może być tylko jeden. To Vital Heynen!
"Decyzja o zwolnieniu De Giorgiego była słuszna"

podobne informacje

PlusLiga: udany debiut De Giorgiego

Nie będzie konkursu na trenera reprezentacji siatkarzy

Kto po De Giorgim? Eksperci: albo Polak, albo...

De Giorgi i jego krótka przygoda z polską kadrą