tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Dakar: dziesięć minut kary dla lidera wyścigu

Carlos Sainz, który prowadzi w Rajdzie Dakar w klasyfikacji samochodów, dostał 10-minutową karę za nieudzielenie pomocy innemu uczestnikowi imprezy. Skargę wniósł kierowca quada Holender Kees Koolen, którego Hiszpan miał nieprawidłowo wyprzedzać.
Carlos Sainz na trasie Dakaru (fot. Getty)

Przygoński: w tych górach samochody mają 65 proc. mocy"

Według relacji Holendra, Sainz zderzył się z nim podczas wyprzedzania na jednym z wcześniejszych etapów. W poniedziałek sędziowie Rajdu wysłuchali obu stron i zdecydowali się ukarać Hiszpana.

Szef Peugeota Bruno Famin zapowiedział, że zespół złoży odwołanie. – To słowo przeciwko słowu. Sainzowi doliczono 10 minut za "złe zachowanie", a za to grożą grzywny, a nie konsekwencje sportowe. Teraz każdy może przyjść i powiedzieć, że ktoś w niego uderzył przy wyprzedzaniu – złościł się Famin.

Jak dodał, Sainz zapewnił go, że gdyby doszło do jakiegokolwiek zderzenia, na pewno zatrzymałby się i sprawdził, czy temu drugiemu kierowcy nic się nie stało.

Hiszpan wciąż jest na prowadzeniu, a jego przewaga nad drugim w klasyfikacji generalnej Katarczykiem Nasserem Al-Attiyahem spadła do 56 minut i 37 sekund. Do końca imprezy pozostało jeszcze pięć etapów. Poniedziałkowy został odwołany z powodu złych warunków atmosferycznych.

podobne informacje

Rajd Dakar: zadowolony Jakub Przygoński. "Walka trwała do końca"

Rajd Dakar: Jakub Przygoński z najwyższym miejscem w karierze

Fernando Alonso chce wystartować w Rajdzie Dakar. Wstępne rozmowy

Rajd Dakar: kilka niewiadomych przed ostatnim etapem