tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Mundialowy radar – aż za dobrze...

...poszło piłkarzom naszych grupowych rywali w minionym tygodniu. Mane zdobył bramkę w hicie weekendu, James strzelił gola kolejki w Bundeslidze, a wydarzeniem był zapowiadany przez nas tydzień temu transfer Yerry Miny do Barcelony.

Mundialowy radar – aż za dobrze...

...poszło piłkarzom naszych grupowych rywali w minionym tygodniu. Mane zdobył bramkę w hicie weekendu, James strzelił gola kolejki w Bundeslidze, a wydarzeniem był zapowiadany przez nas tydzień temu transfer Yerry Miny do Barcelony.
Yerra Mina, Shinji Kagawa, Sadio Mane (fot. Getty Images)

Nie zapominajmy, co Zidane osiągnął z Realem

KOLUMBIA

Yerry Mina jest wszędzie. Prawie dwumetrowy stoper dołączył do latynoamerykańskiego legionu w FC Barcelona i teraz Kolumbijczycy mogą pochwalić się większą liczbą od nas graczy w klubach kategorii ciężkiej. W Bayernie mają Jamesa, ale my Lewandowskiego, w Monaco mają Falcao, ale my Glika, w Juventusie mają Cuadrado, ale my Szczęsnego, Ospina w Arsenalu nam niestraszny, bo jeszcze niedawno mieliśmy tam parę bramkarzy. Ale już w... w Barcelonie człowieka nie mieliśmy nigdy, chociaż są tacy, którzy polskość przypisują pewnemu zawodnikowi, co to kopał piłkę w czasach, kiedy pochodzeniem narodowościowym nieszczególnie się przejmowano.

Kogóż by Barca mogła z naszych do siebie ściągnąć? No i jeszcze ten piękny gol Jamesa z rzutu wolnego, techniczny majstersztyk! Kolumbijczykowi wystarczył jeden krok rozbiegu, by precyzyjnie posłać piłkę pod spojenie słupka z poprzeczką, więc reprezentacyjny bramkarz Bernd Leno był bez szans. I jeszcze ta wiadomość, że w 21. kolejce Ligue 1, po trzech tygodniach przerwy, zamelduje się na boisku „Tygrys”, czyli Radamel Falcao Garcia Zarate. Kolumbia jest wniebowzięta!

Sadio Mane (fot. Getty Images) SENEGAL

Sadio Mane grał w meczu weekendu. Spotkanie Liverpoolu z Manchesterem City było rywalizacją dwóch z trzech najładniej grających drużyn w Anglii. Sane strzelił gola na 3-1, chociaż tak po prawdzie to dwa razy mógł strzelić na 3-1, bowiem minutę przez trafieniem „pacnął” przepięknie, tyle że w poprzeczkę. Tak czy owak, mecz miał wyborny. City zmierzające po mistrzostwo Anglii zatrzymane, chociaż na chwilę. A bez Senegalczyka do tego spektakularnego wydarzenia by nie doszło. Ba, w pierwszym meczu po odejściu Coutinho mieć taki występ!

Przy tej okazji wspomnieć warto, iż czytelnicy portalu Gelsenfoot, który odwiedzić warto od czasu do czasu, aby przeczytać co w stepie piszczy, wybrali Mane graczem roku. I to już trzeci raz z rzędu! Drugi był stoper Napoli Kalidou Koulibaly, a trzeci Keita Balde z AS Monaco. Czyli żadnych niespodzianek. Acz, niespodzianką jest dobór rywali do wiosennych meczów towarzyskich. Federacja Senegalu ogłosiła, że zagrają z Panamą i Kostaryką. Hm, według jakiego klucza dobierano rywali? Dobra nasza! 10 milionów euro w Premier League to niewiele, ale w takich krajach jak Senegal, Japonia, Kolumbia i Polska to fortuna. Za taką to sumę Diafra Sakho zamieni jeden londyński klub na drugi (z West Ham do Crystal Palace). I znów nas przebili na rynku transferowym, bo u nas ciągle hitem 35-letni Eduardo...

Ange Postecoglu (fot. Getty Images) JAPONIA

Futbol w tym tygodniu zszedł na drugi plan. Zaczęły się serie zawodów Grand Slam w sumo, a jeszcze Hideki Matsui, znany jako Godzilla, został wybrany do baseballowego Hall of fame. Na piłkarskiej arenie międzynarodowej jedynie Yushinori Muto strzelił gola dla Moguncji w meczu przeciw Hannowerowi. Stąd nie pozostaje nam nic innego jak skupić się na J-League. Po pierwsze, podano termin startu nowego sezonu: piątek, 23 lutego.

Po drugie, kręci się trenerska karuzela, kluby chyba postanowiły pójść śladem Latynosów i zmieniają szkoleniowców na potęgę. Ostatnio Jokohama Marinos zaangażowali niedawnego selekcjonera Australii, Ange'a Postecoglou. 52-latek, który wygrał Puchar Azji. Wywalczył też awans do finałów mistrzostw świata, powiedział, że "nastał czas nowych wyzwań, a moment jest wreszcie odpowiedni". Prezydent Marinos stwierdził, iż Australijczyka wybrano ze względu na jego "atrakcyjny, ofensywny i widowiskowy styl grania". Postecoglu jest pierwszym od czterech lat trenerem z Antypodów zaangażowanym przez japoński klub. W Sapporo Consadole zatrudnili Serba Mihajlo Petrovicia, zwolnionego z Urawy Red Diamonds w czerwcu. Nie za pracę dla The Reds dostał angaż w nowym klubie, a za świetne wyniki w Sanfrecce Hiroszima, w latach 2006-2011. Petrović podpisał umowę na sezon.

najnowsze opinie

Piotr Jagiełło Wolna sobota. Fonfara jak Lennox Lewis

Rafał Rostkowski Dlaczego polscy sędziowie pomogli anulować gola Ajaksu

Piotr Sobczyński Karnawał i post

Jacek Dąbrowski Więcej światła